Na okładce wczorajszego wydania Mundo Deportivo czytelnicy mogli zobaczyć Marco Verrattiego, który zapozował do zdjęcia, trzymając w ręku katalońską gazetę. Dzisiaj dziennik tłumaczy, jak doszło do spotkania z włoskim pomocnikiem na Ibizie.
Mundo Deportivo pisze, że wczorajsza okładka dziennika odbiła się szerokim echem w różnego rodzaju międzynarodowych mediach. Zdjęcie Marco Verrattiego z wydaniem katalońskiej gazety w ręku nie było jednak dziełem przypadku czy też zaplanowanej akcji paparazzi. Mundo Deportivo zapewnia, że fotografia ta została wykonana dzięki długiej pracy wykonywanej od stycznia, kiedy w Paryżu PSG oddał hołd Ronaldinho na kilka dni przed tym, jak Barça zaprezentowała Brazylijczyka na stanowisku ambasadora klubu.
Dokładnie 30 stycznia Verratti udał się do hotelu, w którym przebywał Ronaldinho, aby osobiście poznać byłego zawodnika FC Barcelony. Dziennikarze Mundo Deportivo byli świadkami tamtej sceny. Nieco później przedstawili się oni włoskiemu pomocnikowi, a ten okazał się człowiekiem o wysokiej kulturze osobistej.
Po zakończeniu sezonu dziennikarze katalońskiej gazety udali się na Ibizę, aby przeprowadzić wywiad z Verrattim, który jest łączony z Barceloną. Już w marcu dziennik informował, że pomocnik PSG jest głównym celem transferowym Barçy, a pod koniec kwietnia czytelnicy dowiedzieli się o pierwszych kontaktach przedstawicieli Blaugrany z agentem zawodnika w stolicy Katalonii. W tym tygodniu Mundo Deportivo zapewniło, że pragnieniem Verrattiego jest opuszczenie zespołu wicemistrza Francji i przejście do Barcelony, o czym miało świadczyć spotkanie reprezentanta włoskiego pomocnika z dyrektorem sportowym PSG w Mediolanie, podczas którego klubowi przekazana została wola samego piłkarza.
Będąc już na Ibizie, dziennikarze Mundo Deportivo skontaktowali się z Verrattim, który na samym początku zgodził się na udzielenie wywiadu. Dopiero potem agent zawodnika doradził swojemu klientowi, aby ten zachował milczenie i nie komplikował jeszcze bardziej negocjacji z PSG, który nie chce pozwolić swojemu graczowi na odejście.
Włoch w uprzejmy sposób przekazał dziennikarzom Mundo Deportivo: „przepraszam, ale teraz nie mogę mówić o mojej przyszłości”. W zamian zaproponowano Verrattiemu wykonanie zdjęcia. Zawodnik przystał na tę propozycję i podczas kolacji z Javierem Pastore, rodzinami i przyjaciółmi obu piłkarzy wyszedł na chwilę przed budynek, aby zapozować do fotografii, która następnie została zamieszczona na okładce gazety.
W sumie zrobiono dwa zdjęcia. Jedno z nich czytelnicy mogli zobaczyć na wczorajszej okładce gazety. Z kolei drugie z nich znajduje się powyżej. Na nim zobaczymy włoskiego pomocnika w towarzystwie jednego z redaktorów Mundo Deportivo. Obie fotografie zostały wykonane iPhone’em, a kataloński dziennik zapewnia, że nie dokonano żadnego retuszu tych zdjęć. Na koniec czytamy: „pracą i cierpliwością zdobyto zdjęcia, które wiele mówią”.
Komentarze (42)