W meczu na szczycie grupy B tegorocznego Pucharu Konfederacji Niemcy zremisowali z Chilijczykami 1:1. W drużynie mistrzów świata całe spotkanie rozegrał Marc-André ter Stegen.
W Kazaniu doszło dzisiaj do pojedynku pomiędzy drużynami, które przed rozpoczęciem turnieju były stawiane w roli faworytów do wyjścia z grupy. W pierwszych meczach Chile pokonało Kamerun 2:0, a Niemcy wygrały z Australią 3:2, dlatego w starciu w Kazaniu obie reprezentacje walczyły ze sobą o objęcie pozycji lidera.
Mecz lepiej zaczął się dla mistrzów Ameryki Południowej, którzy już w 6. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą gola Alexisa Sáncheza. Były napastnik Barcelony wykorzystał złe ustawienie ter Stegena, uderzając piłkę w krótki róg, którego nie przykrył bramkarz Barçy. Tuż przed przerwą do siatki trafił Stindl, wyrównując wynik spotkania.
Po przerwie kibice nie oglądali więcej bramek, dlatego obie reprezentacje dodały na swoje konta po jednym punkcie. Wcześniej Australia zremisowała z Kamerunem 1:1, a to sprawia, że zarówno mistrzowie świata, jak i mistrzowie Ameryki Południowej są już o krok od awansu do fazy półfinałowej.
W 3. kolejce Niemcy zmierzą się z Kameruńczykami, a Chilijczycy zagrają z Australijczykami. Drużyna z Afryki i zespół z Antypodów muszą postarać się o zgarnięcie trzech punktów, jeżeli liczą na zdobycie Pucharu Konfederacji. Każdy inny wynik będzie premiował graczy z Europy i Ameryki Południowej.
Tabela grupy B po dwóch kolejkach
| Pozycja | Reprezentacja | Mecze | Punkty | Bilans bramkowy |
| 1. | Chile | 2 | 4 | 3:1 |
| 2. | Niemcy | 2 | 4 | 4:3 |
| 3. | Australia | 2 | 1 | 3:4 |
| 4. | Kamerun | 2 | 1 | 1:3 |
Pozostałe mecze:
25.07.2017 Niemcy - Kamerun
25.07.2017 Chile - Australia
Komentarze (7)