Rafinha Alcântara znajduje się obecnie w Pontecaldelas, gdzie razem ze swoim bratem oraz ojcem zorganizował obóz dla dzieci. Tam też po raz pierwszy od czasu odniesienia kontuzji udzielił krótkiej wypowiedzi dla mediów.
− Tylko Bóg wie, co się stanie. Moja przyszłość jest sprawą otwartą. Jestem zawodnikiem Barcelony, a najważniejszy jest teraz powrót do zdrowia po kontuzji. Później zobaczymy – powiedział Rafinha w wypowiedzi dla Marki.
Zawodnik nie chciał zdradzić nic więcej. Na pewno zdaje sobie sprawę, jak trudno byłoby mu odejść, jeśli nie wyleczy kontuzji. Powrót do zdrowia jest jego priorytetem, a w odpowiedzi na dalsze pytania powtórzył, że jego przyszłość jest sprawą otwartą.
Komentarze (13)