Przedwczoraj Gerard Deulofeu przegrał spotkanie finałowe młodzieżowych mistrzostw Europy przeciwko Niemcom. Kilka godzin przed rozpoczęciem tego meczu zawodnik otrzymał informację od Barçy, że ta skorzysta z opcji pierwokupu i sprowadzi go na Camp Nou. W wywiadzie dla Sportu kapitan reprezentacji Hiszpanii U21 opowiedział o swoich odczuciach z ostatnich dni.
To tylko futbol, ale porażka w finale musi boleć, prawda?
Tak, wielka szkoda. Rozgrywaliśmy świetny turniej. Jestem dumny z moich kolegów i sztabu szkoleniowego, ale to smutny dzień. Podarowaliśmy rywalowi pierwsze 45 minut. Powinniśmy lepiej wejść w ten mecz. Ostatecznie zapłaciliśmy za to, że tego nie zrobiliśmy.
Hiszpania była najlepszym zespołem turnieju, jednak nie była nim w finale…
Zwycięża najlepszy. Niemcy byli lepsi od nas, przynajmniej w finale. Nie można nic więcej powiedzieć. Zagrali bardzo dobrze. Prawda jest taka, że na turnieju było wiele bardzo dobrych drużyn, między innymi Włochy, Portugalia, Anglia czy Niemcy. Nie można podarowywać rywalowi pierwszej połowy. Później znacznie się poprawiliśmy, jednak to nie wystarczyło, aby doprowadzić do remisu.
Czy na poziomie taktycznym dobrze przygotowaliście się do finału?
Niemcy prezentują bardzo dobry futbol, wyprowadzają piłkę od obrony i mają świetnych zawodników. Powinniśmy nieco wyżej zakładać pressing, grać z większą agresywnością i zaufaniem do samych siebie, kiedy mieliśmy piłkę przy nodze. Przed wszystkim mówię o sobie. Więcej spokoju, aby utrzymywać się przy piłce. Kiedy taki zespół jak my nie jest w posiadaniu piłki, bardzo cierpi. Wielka szkoda. Życie toczy się jednak dalej.
Dobrze zrobi ci odpoczynek?
Tak, na pewno. Nie zatrzymywałem się. Zakończyłem sezon we Włoszech tydzień później, dlatego odpoczynek dobrze mi zrobi.
Barça ogłosiła już, że skorzysta z opcji pierwokupu. Po zakończeniu wakacji dołączysz do zespołu. Jesteś zadowolony z tego powodu?
Tak, jestem bardzo zadowolony z powrotu do domu i otrzymania szansy, jakiej wcześniej nie miałem, czyli gry w pierwszym zespole. Wszystko jest jeszcze świeże, trzeba wyjaśnić pewne sprawy, omówić niektóre tematy, jednak oczywiste jest to, że myślę o pozostaniu w drużynie. Jestem bardzo zadowolony z tego, że Barça we mnie wierzy.
Niektórzy mówią, że nie chciałeś zostawać w Barcelonie…
Od wielu lat na to czekam i teraz zostanę tutaj rok, to na pewno. Teraz otrzymałem szansę spędzenia całego sezonu w pierwszej drużynie. To coś, na co nie mogłem wcześniej liczyć.
Wiele lat na to czekałeś, zarówno podczas pobytu w canterze, jak i w innych zespołach…
Tak, zdecydowanie. Zawsze chciałem być w Barcelonie, jednak do teraz nie było to możliwe. To jasne, że jestem innym graczem niż wcześniej. Nareszcie otrzymam tę szansę. Przedyskutujemy to i dokładnie przeanalizujemy, jednak ja jestem zadowolony. Przeprowadziliśmy niewiele konwersacji, ponieważ to świeża sprawa, jednak wszystko zostanie ustalone i mam nadzieję niedługo zacząć.
Po tym, jak skorzystała z opcji pierwokupu i zapłaciła 12 mln euro Evertonowi, nie miałoby sensu, gdyby Barça chciała cię sprzedać, prawda?
Nie, nie. Ja chcę jedynie być w pierwszym zespole i otrzymać szansę gry ze wspaniałymi piłkarzami. Kiedy ma się ambicje, chce się wygrywać i być z najlepszymi. To oczywiste, że w drużynie jest wielu bardzo dobrych zawodników, jednak ja mocno wierzę w swoje możliwości. Chcę spędzić przynajmniej rok w Barcelonie i otrzymać szansę, której szukałem.
Przeraża cię wizja rywalizacji o miejsce w wyjściowym składzie z tridente?
Nie, już o tym mówiłem. Oni są bardzo dobrzy, to oczywiste. Są najlepsi, jednak wierzę w swoje możliwości. Wniosę do drużyny tyle, ile tylko będę w stanie. Jestem ambitnym piłkarzem i chcę być z najlepszymi. Powtórzę jednak, wierzę w swoje możliwości.
Wszyscy zawodnicy zaczną od zera z nowym trenerem…
O tym mówię. Wniosę do drużyny wszystko, co będę mógł, a także będę gotowy na to, o co poprosi mnie mister.
W jakich aspektach obecny Deulofeu jest lepszy od tego, którego w swoim projekcie nie chciał Luis Enrique?
Teraz we wszystkich aspektach jestem zdecydowanie bardziej dojrzały. Ponadto uważam, że znacząco polepszyłem się w grze w obronie i bardziej się w nią angażuję. Powiedziałbym, że jestem bardziej wszechstronnym piłkarzem. Według mnie bardzo różnię się od tego zawodnika, który trzy lata temu odszedł z Barçy.
Kiedy dołączysz do zespołu?
Nie wiem, musimy to ustalić. Tak jak powiedziałem, wciąż jest jeszcze kilka spraw do omówienia.
Komentarze (41)