Jak poinfomował dziś francuski dziennik Le Parisien, Neymar powiedział już swoim kolegom z zespołu, że zamierza odejść do Paris Saint-Germain.
W czwartek w brazylijskich mediach pojawiła się informacja, że napastnik wyjawił piłkarzom PSG informację o transferze. Teraz z kolei Brazylijczyk miał poinformować o tym zawodników Barcelony.
Jak donoszą hiszpańskie media, w szatni zespołu Ney usłyszał od kolegów, że chcieliby, aby z nimi został. Przekazali mu również, jakie korzyści płyną z gry dla tej drużyny i porównali to z tym, co czeka go w Paryżu. Ostatecznie jednak wszyscy wiedzą, że jest to osobista decyzja, którą musi podjąć sam zawodnik, w związku z czym niewiele można w tej kwestii zrobić.
Wcześniej Sport informował, że już na pokładzie samolotu do Nowego Jorku Luis Suárez rozmawiał z brazylijskim napastnikiem. Neymar wysłuchał Urugwajczyka oraz pozostałych kolegów, jednak trudno oczekiwać, by te gesty wpłynęły na jego decyzję.
Klub z kolei przestał walczyć o pozostanie Brazylijczyka na Camp Nou. Zarząd ma świadomość, że 222 miliony euro przydadzą się na stworzenie Espai Barça i wzmocnienie pierwszego zespołu. Jak pisze Sport, bierna postawa Barcelony w tym temacie rozczarowała zespół, który robi, co może, by zatrzymać Neya. Szatnia Barçy widzi także, jak mało wiarygodne są słowa członków zarządu, którzy w mediach uspokajają, że wszystko jest pod kontrolą.
Komentarze (90)