Jak podaje AS, trzy dni po przylocie Barcelony do Stanów Zjednoczonych doszło do spotkania między Neymarem a Josepem Marią Bartomeu. Zawodnik spotkał się z prezydentem po wczorajszym treningu w New Jersey.
Miało to miejsce w pobliżu szatni zawodników. Neymar i Bartomeu rozmawiali przez około kwadrans, a następnie rozstali się. AS informuje, że żadna ze stron nie była zadowolona z przebiegu rozmowy, a Bartomeu odszedł, nie rozmawiając już i nie witając się z nikim innym. Neymar miał ponoć powiedzieć prezydentowi, że odchodzi z Barcelony, na co Bartomeu poprosił go o nieco czasu, by móc zmienić jego zdanie.
Prezydent Barcelony opóźnił swój powrót do stolicy Katalonii. Miał lecieć wczoraj, ale ostatecznie poleci do Barcelony dziś po południu, w przerwie meczu z Juventusem. Powróci do USA 27 lipca, dwa dni przed zaplanowanym w Miami El Clásico.
Komentarze (159)