Temat przyszłości Neymara skupia obecnie na sobie większą część uwagi FC Barcelony, ale klub nie zamierza przez to zaniedbywać kwestii ewentualnych wzmocnień. Jak donosi Mundo Deportivo, Barça wciąż pracuje nad sprowadzeniem Paulinho.
Guangzhou Evergrande konsekwentnie odmawiało sprzedaży Brazylijczyka, gdyż odgrywa on kluczową rolę w tegorocznych planach klubu. Do końca sezonu ligowego w Chinach zostało 12 kolejek, a drużyna Luiza Felipe Scolariego jest obecnie liderem rozgrywek z jednym punktem przewagi nad Shanghai SIPG. W sobotę oba zespoły zremisowały w bezpośrednim starciu 2:2, dzięki czemu Guangzhou utrzymało pierwsze miejsce w tabeli. Co ciekawe to właśnie z Shanghai SIPG ekipa Paulinho zmierzy się 22 sierpnia w pierwszym meczu ćwierćfinałowym azjatyckiej Ligi Mistrzów. Jeśli Barcelonie nie uda się dopiąć transferu wcześniej, bardzo niekorzystny wynik Guangzhou w Szanghaju może sprzyjać sprowadzeniu Brazylijczyka.
Po tym, jak Guangzhou odrzuciło propozycję Barcelony w wysokości 25 milionów euro, Katalończycy zamierzali odłożyć temat transferu na zimę, kiedy to zakończy się sezon w Chinach. Jednakże agent piłkarza spędził w Kantonie ponad tydzień i wierzy, że może wpłynąć na złagodzenie stanowiska Guangzhou. Barcelona widzi Paulinho jako doświadczonego zawodnika o podobnych zaletach do Seydou Keity, potrafiącego zarówno powstrzymywać rywali, jak i umiejętnie przeprowadzać akcje ofensywne, silnego fizycznie, a także dobrze wyszkolonego technicznie.
Komentarze (117)