Piłkarze FC Barcelony odbyli dziś w nocy czasu polskiego ostatni trening w Stanach Zjednoczonych. Zajęcia na Hard Rock Stadium w Miami obserwowało na żywo aż 27 tysięcy kibiców.
W treningu uczestniczyli wszyscy dostępni piłkarze pierwszej drużyny, w tym Sergi Roberto, który w meczu z Manchesterem United przeciążył mięsień przywodziciela prawej nogi. Podczas zajęć piłkarzom i kibicom dopisywała pogoda i jak się okazało, mieli oni szczęście, ponieważ tuż po zakończeniu treningu spadł deszcz.
Podopieczni Ernesto Valverde mają więc za sobą już wszystkie treningi podczas amerykańskiego tournée, które zakończą meczem z Realem Madryt (dziś w nocy czasu polskiego o 2:05).
Komentarze (13)