Były prezydent FC Barcelony Joan Gaspart odniósł się do odejścia z klubu Neymara i porównał zachowanie Brazylijczyka do postępowania Luisa Figo.
– Zachowanie Neymara było w stylu postępowania Figo. On zakpił sobie z kibiców, jednak my, culés, nie jesteśmy wstrząśnięci ani nie płaczemy. My całkowicie ignorujemy Neymara.
– Zarząd nie ponosi winy. Uczynili wszystko, aby Neymar został, jednak piłkarz ich oszukał, tak samo jak Figo oszukał mnie. Neymar będzie tam, gdzie jest Figo. Dotąd Figo był sam, a teraz dołącza do niego Neymar. Jest już dwóch zawodników, którzy wyszli tylnymi drzwiami.
– Widziałem innych wspaniałych graczy, wśród nich Maradonę czy Ronaldo, którzy także odeszli z Barçy, ponieważ inny klub opłacił klauzulę odstępnego, jednak oni odeszli z godnością. Bez doprowadzania do takiej komedii i szopki. Winę ponosi Neymar, który przez miesiąc postanowił się z nami bawić.
– W ostatnich tygodniach zupełnie nie podobało mi się zachowanie Neymara wobec klubu, kibiców i kolegów. Robił zbyt dużą szopkę. Za dużo zabawy w "kocha, nie kocha"… Teraz to my zdecydowaliśmy, że go nie kochamy.
– Neymar jest wspaniałym piłkarzem, nie można tego podważać, jednak w życiu nie ma ludzi niezastąpionych. Z zawodnikami, jakich mamy, i tymi, którzy przyjdą do zespołu, dalej będziemy rywalizować i wygrywać wiele turniejów. Od teraz Barça będzie potrafiła wzmocnić się piłkarzami potrzebnymi do stawienia czoła najwyższym celom w przyszłym sezonie.
Komentarze (124)