Neymar: Decyzję o odejściu podjąłem dwa dni temu

Majerr

4 sierpnia 2017, 19:18

Marca/AS

162 komentarze

Dzisiaj w Paryżu doszło do prezentacji Neymara, który postanowił odejść z Barcelony i przenieść się do PSG. Poniżej przedstawiamy wypowiedzi Brazylijczyka z jego pierwszej konferencji prasowej w roli gracza francuskiego klubu.

– Jestem bardzo zadowolony. Jestem szczęśliwy z przejścia do PSG, który jest wspaniałym klubem i znajduje się w cudownym mieście. Brakuje mi słów, aby opisać, co w tym momencie czuję w sercu.

– Mam ambicje, a ambicje PSG są bardzo podobne do moich. Chcę większych wyzwań i moje serce podążało w tę stronę. Jestem bardzo szczęśliwy. Chcę pomóc drużynie w zdobywaniu kolejnych trofeów.

– Nie chcę być jedyną gwiazdą. Chciałem przyjść do Paryża, ponieważ pragnąłem czegoś innego, nowego wyzwania, a nie dlatego, że nie czułem się doceniany. Nie przybywam tutaj po to, aby być jeszcze ważniejszy. PSG zasługuje na to, abym dał z siebie wszystko dla tego klubu.

– Decyzja o odejściu była trudna. Dobrze wkomponowałem się w zespół Barçy, w klubie miałem przyjaciół i nie było łatwo dokonać zmiany. Jestem wdzięczny wszystkim piłkarzom Barçy za przyjęcie mnie w klubie. Byłem bardzo szczęśliwy podczas tych czterech lat. W Barcelonie także miałem wyzwania, jednak teraz potrzebowałem nowych. Rozmawiałem z moimi brazylijskimi przyjaciółmi z PSG i oni bardzo cieszyli się z mojego przyjścia. Już czuję się jak w domu.

– Nie przeszedłem do PSG, ponieważ tutaj są moi przyjaciele. Wszystko miało określony wpływ. Długo się zastanawiałem, w każdej chwili myślałem o wielu kwestiach. Ludzie mówili mi, abym dał jakieś wyjaśnienie, jednak ciężko mówi się o czymś, kiedy nie jest się pewnym. Nie chciałem tego robić, gdy nie byłem pewny na 100%. Kiedy podjąłem decyzję, przekazałem ją.

– Pojawiło się duże napięcie i musiałem wiele przemyśleć, zobaczyć, co zrobić ze swoim życiem. Taki jest futbol. Nasze życia są bardzo dynamiczne i jestem bardzo zadowolony z wykonania tego kolejnego kroku.

– Wiele myślałem o tej decyzji. Nie była ona łatwa. Podjąłem ją przed dwoma dniami. Valverde poznał ją jako pierwszy. Potem przekazałem decyzję całej drużynie.

– Przesyłam podziękowania wszystkim kibicom Barcelony. Zostałem bardzo dobrze przyjęty, byłem szczęśliwy i nie mam powodów do narzekania, a wręcz przeciwnie. Uważam, że napisałem w Barcelonie swoją historię, wygrałem wiele pucharów, zdobyłem wiele goli i pomogłem drużynie w najlepszy możliwy sposób. Nie można jednak sprawić, aby wszyscy byli zadowoleni. Czasem pasja kibiców wykracza poza futbol...

– Ci, którzy myślą, że przeszedłem tu z powodu pieniędzy, nic nie wiedzą o moim życiu. Nigdy nie kierowałem się pieniędzmi. Nigdy. Skupiam się na szczęściu moim i mojej rodziny. Zawsze idę za głosem serca. Żałuję, że niektórzy myślą o mnie w ten sposób. Chcę ponownie podziękować PSG za zaufanie.

– Prawie w każdym spotkaniu przeciwko PSG strzelałem dużo goli. Czuję się uprzywilejowany, że mogę być w tym zespole z doskonałymi zawodnikami. Bardzo podoba mi się to, że jestem wśród nich.

– Nie przeraża mnie to, że jestem najdroższym piłkarzem na świecie. Nie odczuwam przez to większej presji.

– To była luźna chwila. Jedliśmy lunch z Piqué, mieliśmy tego dnia wolne. Poprosiłem go, aby nie zamieszczał zdjęcia, ponieważ nie wiedziałem, jak będzie. Myślałem wtedy o różnych rzeczach. To tylko zdjęcie. Zrobił to dla żartu i może chciał wyrazić, co czuje. Szanuję to. Piqué jest jednym z moich najbliższych przyjaciół w świecie piłki. Życzę mu wszystkiego najlepszego.

– Jest mi przykro, że kibice Barçy porównują mnie do Figo. Nie zabrakło mi szacunku do kogokolwiek. Każdy ma prawo do tego, aby odejść, kiedy chce i gdzie chce. Jeszcze raz chcę podziękować klubowi i jego kibicom.

– Chcę napisać nowy rozdział w historii. Pragnę nowych wyzwań i chcę pomóc PSG w pisaniu historii futbolu. Paryż nie potrzebuje Neymara, aby być tak pięknym miastem. Jestem bardzo zadowolony z mojego nowego domu.

– Słyszałem, jak wiele osób krytykowało ligę francuską. Rozmawiałem z tymi, którzy tu grali, i prawda jest taka, że nie ma łatwych meczów. Wyzwaniem będzie odzyskanie mistrzostwa. Uważam, że PSG ma potencjał do tego, aby zostać najlepszym klubem na świecie.

– Nie odszedłem z Barçy z powodu Messiego. Chciałem z nim grać, ponieważ był moim idolem. Dziękuję mu za wszystko, czego mnie nauczył podczas tych czterech lat.

– Dziękuję Pastore za przekazanie mi numeru 10. Naprawdę mnie tym zaskoczył.

– Jeżeli mogę jutro zagrać, tym lepiej. Już teraz mam chęci do rozpoczęcia treningów i gry w meczach. Jestem przygotowany na wszystko.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (162)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze