Sergio Busquets po zakończeniu spotkania z Realem przyznał, że wynik nie był do końca sprawiedliwy, a odrobienie strat na Santiago Bernabéu będzie trudne.
– Na podstawie gry wynik nie jest sprawiedliwy, ale wiemy, że rywal mógł strzelić z kontrataku. Z pewnością mogliśmy zagrać lepiej. Nie graliśmy słabo, mieliśmy sytuacje, aby objąć prowadzenie, a później mogliśmy zremisować. Wynik jest, jaki jest. Trudno będzie go odwrócić, ale możemy spróbować.
– Mieliśmy piłkę i nadawaliśmy rytm grze. Nie docieraliśmy zbyt często do Leo, ale kiedy rywale się zamykali, było to trudne. Po drugiej bramce powstały wolne przestrzenie, a Real w kontrze jest zabójczy.
– Real dłużej trenuje, rozegrał więcej meczów, ale to nie jest wymówka. Trzeba wyciągać wnioski z każdego spotkania i starać się poprawiać.
– Drużyna nie potrzebuje transferów ze względu na ten wynik, ale dlatego, że trzeba odnowić skład. Tak czy inaczej, przyszedł na to czas.
Komentarze (92)