Z powodu transferu Ousmane’a Dembélé do FC Barcelony świętować może były klub reprezentanta Francji Stade Rennais, który zarobi kolejne pieniądze dzięki zeszłorocznej sprzedaży swojego wychowanka.
Na swojej oficjalnej stronie internetowej Stade Rennais ogłosiło, że Dembélé został najdroższym transferem w historii klubu. Francuzi napisali jedynie, że na transakcjach związanych ze zmianami drużyn przez Dembélé zarobią około 40 mln euro. Hiszpański dziennik El Mundo podał, że kwota ta wynika z trzech składowych. Pierwszą z nich jest 15 mln euro kwoty stałej zapłaconej przez Borussię. Druga odnosi się do kolejnych 15 mln, tym razem w postaci zmiennych, jakie Francuzi ustalili w 2016 roku z Niemcami. Z kolei pozostałe 10 mln to efekt sprzedaży zawodnika przez Borussię do FC Barcelony.
El Mundo zauważa, że dzięki transferom Dembélé Stade Rennais zainkasuje łącznie niemal tyle pieniędzy, ile wynosi roczny budżet Francuzów (około 50 mln euro). Były klub 20-letniego napastnika przypomniał: „we wspaniałej historii Ousmane’a należy zaznaczyć, że przybył on do naszego klubu w wieku 13 lat. To czysty produkt bretońskiej szkółki”. Z racji wychowania i ukształtowania zawodnika, Stade Rennais otrzyma teraz 10 mln euro, z czego część tej kwoty, zgodnie z przepisami FIFA, jest ujęta w tzw. „opłacie solidarnościowej”, jaką otrzymują kluby, w których zawodnicy zaczynali swoje piłkarskie przygody.
El Mundo przypomina, że pod koniec zeszłego roku prezydent Stade Rennais Rene Ruello poinformował o wspomnianych wcześniej 15 mln kwoty stałej + 15 mln tzw. zmiennych, które zależały od liczby rozegranych meczów, strzelonych goli i zanotowanych asyst przez Dembélé w drużynie z Dortmundu.
Na sam koniec nie zabrakło informacji, że 262,5 tys. euro wpłynie na konto drużyny Evreux FC 27. To właśnie w tym zespole Ousmane Dembélé stawiał swoje pierwsze kroki w piłkarskim świecie. Obecnie seniorska ekipa z Normandii występuje w rozgrywkach 5. ligi francuskiej.
Komentarze (21)