Luis Suárez: Czuję się dobrze, to był tylko skurcz

Dariusz Maruszczak

1 września 2017, 10:30

AS

16 komentarzy

Luis Suárez bardzo szybko doszedł do zdrowia po kontuzji odniesionej w meczu z Realem Madryt w Superpucharze Hiszpanii. El Pistolero otrzymał nawet pozwolenie na grę w bardzo ważnym dla Urugwaju spotkaniu z Argentyną w eliminacjach do mistrzostw świata. Niestety w 83. minucie tego pojedynku musiał opuścić boisko z powodu problemów zdrowotnych.

W pewnym momencie spotkania można było zauważyć grymas bólu na twarzy Suáreza, który nawet utykał. Ostatecznie w końcówce spotkania musiał zostać zmieniony, a w jego miejsce na murawie pojawił się Cristian Stuani. Od razu pojawiły się podejrzenia, że ma to związek z ostatnią kontuzją kolana, ale napastnik Barcelony po meczu uspokoił kibiców na jednym z portali społecznościowych.

https://x.com/LuisSuárez9/status/903430800204603394

Suárez podsumował mecz z Argentyną za pośrednictwem Twittera, ciesząc się z ważnego punktu, który pozwala Urugwajowi wciąż marzyć o grze na mistrzostwach świata. El Pistolero podkreślił również, że czuje się dobrze, a boisko musiał opuścić tylko z powodu skurczów. "Ważny punkt do kolekcji, nadal marzymy o Mundialu!! Czuję się dobrze, to był tylko skurcz w łydce. Vamos Uruguay", napisał napastnik FC Barcelony.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (16)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze