W zakończonym niedawno meczu na szczycie grupy G eliminacji mistrzostw świata Hiszpanie zdeklasowali Włochów. La Furia Roja zwyciężyła 3:0 po dwóch bramkach Isco i trafieniu Moraty.
Zgodnie z przewidywaniami Julen Lopetegui postanowił posłać do gry aż pięciu pomocników. Obok Busquetsa i Iniesty na boisku pojawili się Koke, Silva i Isco. Od pierwszej minuty na murawie Santiago Bernabéu zameldowali się także dwaj inni piłkarze Barçy - Piqué i Jordi Alba.
Od pierwszego gwizdka kibice byli świadkami ciekawego pojedynku, w którym piłkarze grali na wysokiej intensywności. Hiszpanie częściej utrzymywali się przy piłce i dyktowali tempo gry, a Włosi ograniczyli się do obrony. W 14. minucie sędzia przyznał rzut wolny dla gospodarzy, a do piłki ustawionej tuż za linią 16. metra podszedł Isco. Pomocnik Realu popisał się bardzo dobrym strzałem, z którym nie był w stanie poradzić sobie Gianluigi Buffon.
Po wyjściu na prowadzenie Hiszpanie w dalszym ciągu kontrolowali boiskowe wydarzenia i prezentowali lepszą kulturę gry od Włochów. W 40. minucie na strzał zza pola karnego zdecydował się Isco. Uderzeniem z lewej nogi gracz Realu drugi raz nie dał szans Buffonowi. Wcześniej dobrą okazję do tego, aby wyrównać wynik pojedynku, zmarnował Belotti, dlatego na przerwę jego drużyna schodziła, przegrywając 0:2.
Po zmianie stron obraz gry uległ nieco zmianie, gdyż to Włosi częściej utrzymywali się przy piłce i starali się narzucić swój styl. Zawodnicy z Półwyspu Apenińskiego nie potrafili jednak stworzyć sobie klarownych sytuacji. Fantastyczne spotkanie rozgrywał Isco, który dwukrotnie piłkarsko ośmieszył Marco Verrattiego. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że to właśnie pomocnik Realu był dzisiaj zdecydowanie najlepszym piłkarzem na boisku.
W 77. minucie wprowadzony chwilę wcześniej za Iniestę Morata przeprowadził doskonałą akcję z Sergio Ramosem. Obrońca Los Blancos wyłożył idealną piłkę swojemu byłemu koledze z zespołu, któremu nie pozostało nic innego, jak ustalić wynik meczu na 3:0. Na koniec stadion domagał się wejścia na murawę Davida Villi, co stało się faktem w 88. minucie.
Hiszpanie nawiązali dzisiaj do drużyny, która zdobyła mistrzostwo świata i dwa razy z rzędu wygrała mistrzostwa Europy. Kapitalne zawody rozegrał Isco, świetnie spisali się Iniesta i Busquets, którzy błyszczeli w środku pola. Dobry mecz mają za sobą Jordi Alba i Gerard Piqué, choć to Sergio Ramos lepiej wypadł z dwójki środkowych obrońców. Trzeba natomiast dodać, że pomimo próśb ze strony graczy Realu stoper Barçy był dzisiaj wygwizdywany na Bernabéu, choć jedynie część kibiców decydowała się na takie potraktowanie zawodnika Barcelony. Należy zauważyć, że dwukrotnie pozostała część publiczności skandowała głośno „Piqué!”.
Hiszpania absolutnie zasłużenie wyszła na prowadzenie w grupie G w kwalifikacjach do rosyjskiego mundialu. We wtorek La Furia Roja rozegra wyjazdowy mecz z Liechtensteinem, a następnie czekają ją październikowe starcia z Albanią (u siebie) i Izraelem (na wyjeździe). Po dzisiejszym zwycięstwie to drużyna Julena Lopeteguiego jest wyraźnym faworytem do bezpośredniego awansu na mundial z grupy G.
Hiszpania: De Gea – Carvajal, Piqué, Ramos, Alba – Busquets, Koke – Iniesta (Morata 72’), Silva, Isco (Villa 88’), Asensio (Saul 78’)
Włochy: Buffon –Darmian, Barzagli, Bonucci, Spinazzola – De Rossi, Verratti, Candreva (Bernardeschi 70’), Insigne – Immobile (Gabbiadini 78’), Belotti (Eder 70’)
Gole: 1-0 (Isco 14’)
2-0 (Isco 40’)
3-0 (Morata 77’)
| Pozycja | Zespół | Mecze | Punkty | Bilans bramkowy |
| 1. | Hiszpania | 7 | 19 | 24:3 |
| 2. | Włochy | 7 | 16 | 18:7 |
| 3. | Albania | 7 | 12 | 9:8 |
| 4. | Izrael | 7 | 9 | 9:13 |
| 5. | Macedonia | 7 | 6 | 9:13 |
| 6. | Liechtenstein | 7 | 0 | 1:26 |
Komentarze (45)