Robert, Soler i Sanllehí tłumaczyli się z okna transferowego

Ola

15 września 2017, 22:16

Mundo Deportivo

23 komentarze

W środę odbyło się zebranie zarządu FC Barcelony, w trakcie którego poruszono takie tematy jak wotum nieufności, przewidywany budżet na obecny sezon i nadchodzące zgromadzenie socios compromisarios. Rozmawiano także o minionym oknie transferowym.

Jak poinformowało Catalunya Radio, na zebranie zostały wezwane osoby, które są odpowiedzialne za przeprowadzenie transferów, aby podsumowały one letnie ruchy klubu. Dyrektor sportowy Robert Fernández, dyrektor ds. futbolu Raúl Sanllehí oraz dyrektor ds. sportów profesjonalnych Albert Soler wyjaśnili, że początkowy plan zakładał sprowadzenie prawego obrońcy (Bellerín lub Semedo), silnego pomocnika (Paulinho), skrzydłowego (Deulofeu) oraz kreatywnego zawodnika do pomocy (Verratti lub Coutinho).

Niektórzy członkowie zarządu domagali się również, aby wyżej wspomniana trójka wytłumaczyła się z nieudolnych ruchów sprzedażowych. Klub nie zdołał zarobić na Munirze, a zarówno Arda Turan, jak i André Gomes ostatecznie zostali na Camp Nou.

Coraz głośniej mówi się o możliwym zwolnieniu Roberta Fernándeza z funkcji dyrektora sportowego klubu. Miguel Rico z Mundo Deportivo wyjawił, że Robertowi zarzuca się przede wszystkim nieudane transfery przed rokiem. Czas pokaże, czy dyrektor sportowy faktycznie zapłaci posadą za swoje nieudane działania.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (23)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze