Piłkarze Barcelony wrócili do pracy w Ciutat Esportiva po tym, jak otrzymali dzień wolnego po zwycięskim meczu z Gironą. Katalończycy rozpoczęli tym samym przygotowania do starcia ze Sportingiem w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Drużyna Ernesto Valverde będzie chciała utrzymać dobrą passę po sześciu zwycięstwach w La Lidze i wygranym meczu z Juventusem w Lidze Mistrzów. Sporting w pierwszej kolejce Champions League pokonał na wyjeździe Olympiakos 3:2, więc ma obecnie tyle samo punktów co Barcelona.
W dzisiejszych zajęciach uczestniczyli wszyscy piłkarze pierwszego zespołu z wyjątkiem Rafinhi i Ousmane’a Dembélé, którzy leczą poważne kontuzje. Ernesto Valverde nie zdecydował się zaprosić na trening żadnego z zawodników Barçy B.
W spotkaniu ze Sportingiem Ernesto Valverde zdecyduje się zapewne na powrót do podstawowego ustawienia. Do składu powinni zatem wrócić Nélson Semedo, Gerard Piqué i Sergio Busquets, którzy nie zagrali od pierwszej minuty w meczu z Gironą.
Jutro o 10:45 piłkarze Barcelony wyruszą do Lizbony, gdzie wieczorem odbędą trening na stadionie Sportingu. Spotkanie z portugalską drużyną rozpocznie się w środę o 20:45.
Komentarze (6)