Agusti Benedito w programie „El Rondo" przyznał, że w środę zostanie podjęta decyzja na temat losów wotum nieufności. Niewykluczone, że inicjatorzy akcji zdecydują się ją zaniechać.
– Rozmawiamy wewnątrz zespołu, który zainicjował akcję, i są dwa sposoby myślenia. Zadecydujemy w środę. Niektórzy mówią mi, że lepiej to zostawić. Zostawić wotum nieufności. Przynajmniej teraz. Pojawia się tylko wątpliwość, czy zbierać dalej podpisy, czy nie. Jeśli nie dostarczę podpisów, to wotum nieufności nie ma miejsca – skomentował.
Benedito wyjawił, że porzucenie inicjatywy zostawiłoby otwartą furtkę dla kolejnego wotum nieufności. Według klubowych statutów, jeśli wniosek o wotum nieufności zostanie przedstawiony zarządowi, ale będzie nieskuteczny, w ciągu roku nie będzie można przedstawić kolejnego z tego samego powodu. Ostatnio Benedito mówił, że zebrał 10 715 podpisów socios (potrzebuje 16 570). Zdaniem klubu czas na złożenie wniosku upływa w środę 27 września.
Benedito wypowiedział się także na temat wydatków związanych z wotum nieufności: – mówiłem, że to kosztuje około 200 tysięcy euro. Rozmawiamy z moim zespołem na temat ewentualnego umieszczenia reklam w dziennikach. Zapłaciłbym za to ja wspólnie z Lluisem Danielem Gelim.
Komentarze (93)