Kontuzje Sergiego Roberto i André Gomesa (pierwszy z nich opuści siedem najbliższych meczów Barcelony, a drugi pięć) są szansą na grę dla innych zawodników Barçy.
Na tej sytuacji najbardziej skorzystać powinien Gerard Deulofeu, który już wcześniej cieszył się zaufaniem Ernesto Valverde. Trener korzystał jednak do tej pory z możliwości ustawienia Sergiego Roberto jako fałszywego skrzydłowego, a jego kontuzja zwiększy szansę na częstsze występy Deulofeu. Kolejnym piłkarzem, który będzie mógł zagrać na tej pozycji, jest Nélson Semedo. W teorii Portugalczyk jest pewnym punktem prawej obrony Barçy, ale zdarzało się już, że występował na bardziej ofensywnej pozycji.
Ostatnim z zawodników potencjalnie zyskujących na kontuzji Roberto jest Aleix Vidal. Piłkarz nie pojechał do Murcji z powodu niegroźnego urazu, a następnie przestał się liczyć w oczach trenera. Teraz może wrócić do gry na prawej stronie defensywy, bo jest drugim po Semedo zawodnikiem z największym doświadczeniem na tej pozycji.
Valverde często stawiał w ostatnim czasie również na André Gomesa. Na kontuzji Portugalczyka powinien zyskać Denis Suárez, który dobrze radził sobie na początku sezonu, strzelając gole z Getafe i Eibarem. Po ostatniej przerwie reprezentacyjnej zniknął jednak ze składu. Po 1 października zagrał jedynie z Realem Murcia oraz we wczorajszym spotkaniu z Olympiakosem. W oczekiwaniu na powrót do zdrowia Andrésa Iniesty, który prawdopodobnie nie zagra jeszcze z Sevillą, szanse Denisa Suáreza rosną jeszcze bardziej.
Komentarze (10)