Podczas zgrupowania reprezentacji Argentyny Javier Mascherano udzielił wywiadów stacjom ESPN i TyC Sports, w których wypowiedział się m.in. na temat swojej przyszłości, sytuacji politycznej w Katalonii, szans reprezentacji Argentyny na mistrzostwach świata, a także o zmianach, jakie zaszły w Barcelonie po odejściu Neymara.
Neymar: „Kiedy taki piłkarz jak Neymar odchodzi, zawsze zostawia po sobie wielką pustkę, między innymi ze względu na znaczenie, jakie miał w grze zespołu. Musieliśmy zmienić system i zacząć grać w inny sposób. Przyszedł Dembélé, ale nie zdążył niczego pokazać, ponieważ szybko doznał kontuzji. To był ciężki cios, którego się nie spodziewaliśmy. Mamy jednak obowiązek się odbudować i nie możemy żyć wymówkami”.
Katalonia: „Próbuję dowiadywać się, co się dzieje. Mieszkamy z wieloma ludźmi z Katalonii i nie tylko w szatni mamy przyjaciół, którzy są Katalończykami. Chciałbym dialogu między Katalonią a rządem, co mogłoby zbudować fundamenty pod wzajemny rozwój. W Katalonii jest rozdźwięk pomiędzy ludźmi domagającymi się niepodległości a tymi, którzy tego nie chcą”.
Messi: „W trakcie wielu lat historii piłki nożnej można było zauważyć, że wielu wspaniałych zawodników nawet nie zdołało zagrać na mistrzostwach świata. Trudno mówić o sprawiedliwości w futbolu, ponieważ w tej grze nie zawsze dostajesz to, na co zasługujesz. W czerwcu będzie jeszcze jedna okazja dla Leo i wielu z nas, których dotknęła porażka w ostatnim finale mistrzostw świata. To może być dla tej grupy ostatnia szansa, żeby móc coś osiągnąć”.
Różnica pomiędzy grą Messiego w Barcelonie i reprezentacji: „Styl gry Barçy jest stosowany od wielu lat. Iniesta grał z Messim przez 14 lat. Piqué i Busquets grali z nim 10-11 lat. Nie można oczekiwać, żeby reprezentacja grała tak jak klub. Nie można tego robić nawet w Hiszpanii, gdzie czterech piłkarzy jest z Barcelony, a czterech z Realu”.
Mistrzostwa świata: „Do fazy grupowej musimy podejść z pewnością siebie i świadomością tego, co mamy do zrobienia. Poza odpowiednim przygotowaniem zawodników i systemu gry ważne jest właśnie to, żebyśmy przyjechali na mundial z pewnością siebie i z każdym meczem rozwijali się. Najlepszego obrazu drużyny nie widać w pierwszym meczu na turnieju”.
Koniec kariery w reprezentacji: „Kończę karierę w Rosji lub tutaj, jeśli nie pojadę na mundial. Robię to, co powie trener, ale mój czas w reprezentacji już się skończył. To dla mnie oczywiste. Trzeba zamknąć pewien etap”.
Gra dla Barçy: „W Barcelonie nie występuję tak często jak wcześniej. Jednak wciąż gram i rywalizuję. Jestem w drużynie, w której na każdym treningu pracuje się na to, by móc zagrać w meczu, ale oczywiście chciałoby się występować częściej. Nie mówię, że muszę grać więcej, ponieważ w podstawowym składzie jest dwóch zawodników na najwyższym poziomie i trudno jest cokolwiek zdziałać w tej sytuacji”.
Przyszłość: „Cały czas analizuję swoją sytuację. Nie myślałem o powrocie do Argentyny, ale też nie otrzymałem żadnych propozycji. Nie wykluczam niczego, nie chcę być więźniem moich słów. Z pewnością będę szukać szczęścia, a moja decyzja będzie zależała od rozwoju sytuacji”.
Komentarze (11)