Kapitan Realu Madryt Sergio Ramos przyznał, że w szatni reprezentacji Hiszpanii prosił Gerarda Piqué, aby "nie psuł dobrej atmosfery", wyrażając swoje opinie o sytuacji politycznej w Katalonii.
- Powiedzieliśmy mu, żeby był świadomy, że wszystko jest wyolbrzymiane i może stworzyć złą atmosferę. Nie jest łatwo podróżować po Hiszpanii w takiej sytuacji. Kibice zawsze tworzyli dobrą atmosferę i chcemy, żeby tak pozostało. Wszyscy musimy zadbać o to, aby nie popsuć tej atmosfery - powiedział Sergio Ramos w programie "El Larguero" na antenie Cadena SER.
- Nie wiem, czy atmosfera wokół Piqué była nie do zniesienia, ale na pewno nie była przyjemna. Trzeba starać się unikać takich sytuacji. Piqué kilka razy udzielił wypowiedzi, które psuły klimat. Jeśli będziemy tego unikać, wszystko wróci do normy - dodał obrońca Realu.
- Jesteśmy dwoma młodymi i niespokojnymi przedsiębiorcami i rozważamy przeprowadzenie wspólnego projektu - dodał Sergio Ramos, odpowiadając na pytanie o jego wspólne interesy z Gerardem Piqué.
Komentarze (13)