Twarzą w twarz: Iniesta vs Buffon

Xoaniño

21 listopada 2017, 13:37

Mundo Deportivo

13 komentarzy

Tuż przed meczem z Barceloną Juventus opublikował wywiad z kapitanami obu drużyn Gianluigim Buffonem i Andrésem Iniestą.

Kiedy macie zamiar przejść na emeryturę?

Iniesta: Zamierzam grać tak długo, jak długo moje ciało będzie na to pozwalać.

Buffon: Prawdopodobnie zakończę karierę już po tym sezonie.

Czy obawiacie się tego momentu, kiedy przestaniecie zawodowo grać w piłkę?

Iniesta: Nie, nie obawiam się. Odwieszę korki, gdy przyjdzie na pora. Wszystko ma swój początek i koniec. Najważniejsze to cieszyć się grą tak długo, jak na to pozwala zdrowie.

Buffon: Ja też się tego nie obawiam. Kocham życie i przyjmuję to, co przynosi mi los.

Czy po zakończeniu kariery piłkarskiej zamierzacie zostać szkoleniowcami?

Iniesta: To dosyć odległa perspektywa.

Buffon: Raczej nie widzę się w tej roli.

Wolelibyście zasiadać w zarządzie klubu?

Iniesta: Nie, nie sądzę.

Buffon: Tak, ale tylko wtedy, jeśli byłbym do tego dobrze przygotowany.

A może kariera muzyczna. Czy któryś z was chciałby zostać piosenkarzem?

Iniesta: Niestety nie mam słuchu muzycznego.

Buffon: To nie dla mnie.

Jaki jest wasz ulubiony piosenkarz?

Iniesta: Estopa i Camarón de la Isla.

Buffon: Adriano Celentano.

Andrés, czy widzisz się w roli bramkarza?

Iniesta: Nie. Byłoby to dla mnie bardzo trudne. 

Gianluigi, czy widzisz się w roli środkowego pomocnika?

Buffon: W środku pomocy grałem do 18. roku. Potem zobaczyłem, jak gra kameruński bramkarz N'Kono i postanowiłem zacząć go naśladować.

Ile macie dzieci?

Iniesta: Trójkę.

Buffon: Trójkę.

Czy chcielibyście, by któreś z nich zajęło się piłką nożną?

Iniesta: Tak, chciałbym, żeby któreś z nich zostało piłkarzem lub chociaż lubiło grać w piłkę.

Buffon: Tak, byłbym wtedy bardzo szczęśliwy, ponieważ ten sport to prawdziwa szkoła życia – uczy dyscypliny i odciąga od wielu szkodliwych nałogów.

Jakich rad udzielilibyście swoim dzieciom?

Iniesta: Wierzcie w siebie, ciężko pracujcie i bądźcie skromni.

Buffon: Dobrze się bawcie, postarajcie się odnaleźć równowagę między pasją a odpowiedzialnością, podążajcie własną drogą.

Jacy piłkarze byli dla was idolami?

Iniesta: Guardiola i Laudrup.

Buffon: Początkowym źródłem mojej inspiracji piłkarskiej był N'Kono, ale potem przyglądałem się wielu włoskim bramkarzom takim jak Zenga, Taconi, Pierogi, Toldo, Pagliuca, Mascierani...

Kiedy przeżyliście najpiękniejsze chwile waszej kariery?

Iniesta: Myślę, że w ciągu całej mojej sportowej kariery, zarówno w klubie, jak i w reprezentacji, miałem okazję przeżyć piękne chwile. Jeśli chodzi o moje życie prywatne, to byłem bardzo szczęśliwy, gdy urodziła się moja córka. Cieszę się również ze wsparcia i radości mojej rodziny.

Buffon: To chyba ostatnie lata, a w szczególności rok po mistrzostwach świata. Oprócz tego bardzo ważny był dla mnie transfer z Parmy do Juventusu, który jest wspaniałym klubem.

Jak wyobrażacie sobie wasz ostatni mecz?

Buffon: Sądzę, że będzie podobnie jak w pierwszym meczu – będę grał z dużym entuzjazmem i dumą.

Iniesta: To będzie wyjątkowy, bardzo emocjonujący dzień, w którym będę dumny z moich dotychczasowych osiągnięć.

Kto wygra Ligę Mistrzów? 

Iniesta: Chciałbym, żeby była to Barça. Mam nadzieję, że tak się stanie.

Buffon: W tym roku będzie to drużyna, która w marcu znajdzie się w najlepszej dyspozycji fizycznej i psychicznej. Sądzę, że będzie to Juve.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze