Mundo Deportivo i Sport podają, że negocjacje w sprawie Coutinho znajdują się już w końcowej fazie i transfer powinien zostać przeprowadzony prędzej niż później, ale Liverpool chce uzyskać jeszcze korzystniejszą ofertę od Barcelony. Według MD klub z Anfield naciska na to również z powodu przecieku na stronie internetowej Nike. Dziennik wcześniej informował, że pierwsza propozycja Barçy wynosi 110 milionów euro + 40 milionów zmiennych. Z kolei zdaniem Sportu Barcelona oferowała 130 milionów, w tym zmienne (które dziennik określa w zasadzie jako obowiązkowe), natomiast Liverpool ma oczekiwać 150 mln.
Podobne informacje przedstawia dziennik Marca. Według madryckiej gazety Barça wierzy, że transfer zamknie się w kwocie 120 milionów + zmienne. Jednak The Times uważa, że cena za Coutinho to 150 mln. Marca spekuluje, że w tej sytuacji rozbieżność w wysokości 30 mln euro może zostać załatwiona przez zawarcie w umowie odpowiednich zmiennych, które miałyby duże prawdopodobieństwo spełnienia.
Ponadto Sport, powołując się na angielskie media, donosi, że Liverpool może zgodzić się na ofertę w wysokości 130 milionów tylko w przypadku transferu letniego. Barça chce jednak dopiąć transakcję już teraz, więc cena za Coutinho może nawet przekroczyć tę ustaloną przy kupnie Dembélé (105 mln + 42 mln zmiennych).
Zdaniem Mundo Deportivo, Sportu i Marki w bezpośrednich negocjacjach z władzami Liverpoolu mają uczestniczyć prezydent Josep Maria Bartomeu, który przejął dowodzenie w rozmowach, dyrektor wykonawczy Oscar Grau oraz dyrektor sportowy Robert Fernández. Hiszpańskie dzienniki są zgodne, że Barcelona jest pewna co do zawarcia porozumienia z klubem z Anfield, a najbardziej optymistyczne scenariusze zakładają, że transfer może zostać przeprowadzony już na początku przyszłego tygodnia.
Nie ma wątpliwości, że wcześniej Liverpool musiałby znaleźć ewentualnego następcę Coutinho, a Barcelona oszczędzić na pensji niektórych piłkarzy. We wczorajszym wydaniu The Sun przedstawiło nazwiska kandydatów do zastąpienia Brazylijczyka. Są nimi Manuel Lanzini, Thomas Lemar, Julian Draxler, Gelson Martins i Nabil Fekir. Z rychłym przejściem Coutinho do Barçy zgadzają się także Daily Express i Mirror Sport. Pierwszy z wymienionych dzienników uzależnia jednak transfer od realizacji roszczeń Liverpoolu. Natomiast w kontekście redukcji zarobków w zespole Barcelony Mundo Deportivo podaje, że Coutinho mógłby przejąć numer 7 na koszulce po Ardzie Turanie.
Oficjalnie Coutinho wciąż jest kontuzjowany. Brazylijczyk nie mógł wystąpić w spotkaniu z Burnley, a Jürgen Klopp powiedział dziś, że zawodnik nie zagra także w jutrzejszym derbowym pojedynku z Evertonem w FA Cup.
Komentarze (55)