20-letni Oscar Melendo został bohaterem spotkania Espanyolu z Barceloną. Jego bramka w 88. minucie dała drużynie gospodarzy zwycięstwo i przerwała trwającą od sierpnia passę meczów Barcelony bez porażki. Po końcowym gwizdku młody pomocnik nie krył radości ze zwycięstwa nad lokalnym rywalem.
– To mój pierwszy gol w barwach Espanyolu. Brak mi słów, żeby opisać to, co czuję. Marzyłem o zdobyciu swojej pierwszej bramki w zawodowej karierzę. Udało mi się to zrobić i mam nadzieję, że strzelę jeszcze dużo więcej goli – powiedział Melendo w rozmowie z dziennikarzem BeIN Sports.
Zawodnik zadedykował swoje trafienie "wszystkim, którzy go wspierali, kibicom i kolegom z drużyny".
Melendo przyznał również, że rzut karny obroniony przez Diego Lópeza był kluczowym punktem spotkania, który wzmocnił psychicznie drużynę Espanyolu. – Obrona rzutu karnego była momentem, kiedy nabraliśmy wiatru w żagle. To był impuls, którego potrzebowaliśmy. Diego López bardzo pomógł nam w odniesieniu zwycięstwa. To świetny bramkarz i cieszę się razem z nim – przyznał Melendo.
Komentarze (10)