Barcelona nie chce za wszelką cenę pozbywać się swoich zawodników, więc domaga się transferu lub zawarcia opcji obowiązkowego wykupienia w przypadku wypożyczenia. Dlatego też Sevilla musiała poprawić swoją ofertę, aby zamknąć operację. Klub z Andaluzji zgadza się na zawarcie opcji obowiązkowego wykupienia za 8 milionów euro, ale tylko w przypadku spełnienia określonego warunku: awansu drużyny do Ligi Mistrzów. W tym momencie jest to jedyna przeszkoda w zawarciu porozumienia, ponieważ Barça nie chce żadnych obostrzeń przy tego typu umowie.
Negocjacje między oboma klubami posunęły się mocno do przodu w ostatnich godzinach, choć wciąż nic nie jest jeszcze pewne. Aleix Vidal wystąpił nawet w podstawowym składzie Barcelony w meczu z Espanyolem w Pucharze Króla. Zdaniem Sportu w Sevilli zostało to odebrane jako próba wywarcia presji w negocjacjach. Klub z Andaluzji wyjaśniał już, że w tej chwili nie jest w stanie przeprowadzić transferu gotówkowego, ale latem mógłby zapłacić za 28-latka osiem milionów euro. Sport uważa, że ta kwota nie jest dla Barçy satysfakcjonująca, lecz być może Katalończycy wyraziliby zgodę na transfer, gdyby zawarto opcję obowiązkowego wykupienia bez żadnych specjalnych warunków. Barcelona mogłaby nawet zgodzić się na płatność w ratach.
Sport informuje, że jeśli Aleix Vidal zdecyduje się na opuszczenie Barcelony, jego priorytetem będzie pozostanie w Hiszpanii. Pierwszym wyborem skrzydłowego byłby jego były klub – Sevilla. Jednak Sport donosi, że Vidalem jest zainteresowane również Napoli. Według tych informacji Włosi mogą być w stanie zapłacić tyle samo co Sevilla już w styczniu. Jednakże Napoli ma również na celowniku kilku innych piłkarzy, w tym Gerarda Deulofeu. Faworytem do sprowadzenia Aleixa Vidala wydaje się Sevilla, która ma wszelkie atuty w ręku, by namówić piłkarza do transferu. Sport uważa, że przyszłość skrzydłowego może rozstrzygnąć się jeszcze w tym tygodniu.
Komentarze (36)