Rafinha Alcântara jest już zawodnikiem Interu Mediolan. Barcelona przystała na opcję wypożyczenia zawodnika do końca sezonu z możliwością sprzedaży za 35 milionów euro plus trzy miliony zmiennych. Brazylijczyk pożegnał się z klubem, kibicami i kolegami listem na Instagramie.
Niemal brakuje mi słów, by wyrazić, co czuję do klubu, który ukształtował mnie jako osobę i jako piłkarza. Przyszedłem tu w 2006 roku w wieku 13 lat, byłem dzieckiem, które nie wyobrażało sobie, że przeżyje tyle cudownych momentów i zdobędzie tyle tytułów. Nauczono mnie niemal wszystkiego, co wiem o piłce nożnej, i spełniłem swoje największe marzenia jako wychowanek.
Teraz przyszedł moment obrania innej drogi w moim życiu. Zawsze będę wdzięczny temu klubowi i kibicom, którzy w najtrudniejszych momentach okazywali mi wsparcie. Jesteście niesamowici. Z całego serca dziękuję też kolegom, z którymi dorastałem, ucząc się. Zawsze będę życzył wam tego, co najlepsze. Wszystkim pracownikom klubu, od pierwszego do ostatniego, którzy od dziecka okazywali mi uśmiech – na zawsze pozostaniecie w moim sercu. To było niesamowite 12 lat, nie wiecie, jak szczęśliwy byłem z możliwości pożegnania się na boisku, w koszulce Barcelony.
Força Barça i wieczna Blaugrana
Po opublikowaniu listu Rafinha zamieścił również zdjęcie na Twitterze. Przedstawia ono całą pierwszą drużynę Barcelony w szatni w Ciutat Esportiva. Zawodnik napisał: Dziękuję za wszystko, rodzino. To był zaszczyt”.
Komentarze (30)