Leo Messi był jednym z głównych nieobecnych w wyjściowej jedenastce Barçy na mecz derbowy z Espanyolem. W trwającym sezonie Argentyńczyk po raz trzeci zasiadł na ławce rezerwowych.
Dotychczas Argentyńczyk trzy razy nie wybiegał w podstawowym składzie i oglądał poczynania swoich kolegów z wysokości ławki rezerwowych. Pierwszy raz Ernesto Valverde zdecydował się na taki ruch podczas meczu z Juventusem na Camp Nou w meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów, a także w innym domowym spotkaniu Champions League – przeciwko Sportingowi.
Oprócz wyżej wymienionych spotkań Leo trzykrotnie w ogóle nie był powoływany na mecz. Dwukrotnie miało to miejsce w 1/16 finału Pucharu Króla przeciwko Realowi Murcia, a także w pierwszym meczu 1/8 finału tych rozgrywek przeciwko Celcie na Balaídos.
Komentarze (9)