Xavi: Valverde dał Barcelonie tożsamość

Dariusz Maruszczak

8 lutego 2018, 13:30

Sport

11 komentarzy
  • Xavi Hernández udzielił wywiadu dla francuskiej rozgłośni Radio Monte Carlo
  • Pomocnik wypowiedział się na temat obecnej sytuacji Barcelony i swoich planów na przyszłość
  • 38-latek odniósł się też do prowokowania Neymara ze strony rywali.

Barcelona jest słabsza bez Neymara?: Drużyna została zrekonstruowana. To wielka zasługa Ernesto Valverde, który wykonał nadzwyczajną pracę i dał zespołowi tożsamość. Brakuje obecnie Dembélé, a Coutinho dopiero tu trafił, a jednak drużyna funkcjonuje.

Czy Messi, Suárez, Coutinho i Dembélé mogą grać ze sobą jednocześnie?: Jest możliwość, że wszyscy zmieszczą się w systemie. Świetni piłkarze muszą być na boisku. Moim zdaniem są ze sobą kompatybilni.

Trenowanie Barcelony: Oby. Jednym z moich marzeń jest poprowadzenie Barcelony. Muszę jednak dobrze się przygotować, być pod tym względem bardzo profesjonalny, aby móc tam trafić. Znam Barcelonę, ale najpierw muszę wyrobić licencję. W tym momencie czuję się bardzo dobrze, jestem już zaadaptowany w Katarze i pracuję nad długoterminowym projektem związanym z mistrzostwami świata w 2022 roku. Posada selekcjonera reprezentacji Kataru? Rozmawiałem z odpowiednimi osobami, ale to już zależy od sytuacji.

Neymar i prowokacje: Mam do niego wiele szacunku. Jest nadzwyczajną osobą i gra w sposób naturalny, jest liderem. Czasem przeciwnicy go prowokują, popełniają faule i wtedy on reaguje. Świat futbolu powinien go chronić. Gra dla zabawy i być może ten styl nie podoba się rywalom.

Pojedynek Realu z PSG w Lidze Mistrzów: To spektakularne drużyny, ale w piłce nożnej wiele zależy od nastroju. Moim zdaniem delikatnym faworytem jest PSG, ale Real bardzo dobrze radzi sobie w Lidze Mistrzów. Los Blancos mają "gen zwycięzcy" w tych rozgrywkach.

Mundial w Rosji: Hiszpania jest jednym z faworytów, podobnie jak Francja, Argentyna z Messim, Brazylia, Niemcy. Mogą też zdarzyć się niespodzianki.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (11)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze