Arbitrem dzisiejszego spotkania pomiędzy Valencią a Barceloną będzie Undiano Mallenco. Mundo Deportivo pisze, że pochodzący z Nawarry sędzia zmierzy się z dużą presją, jaką wywiera prasa z Walencji. Mallenco wypomina się jego postawę podczas meczu w zeszłym sezonie, kiedy na Mestalla Barça odniosła minimalne zwycięstwo 3:2.
We wspomnianym meczu Barça otworzyła wynik spotkaniu po trafieniu Leo Messiego. Argentyńczyk uderzył piłkę, nad którą przeskoczył Luis Suárez. Urugwajczyk znajdował się wówczas na pozycji spalonej, a Diego Alves protestował, wskazując, że El Pistolero absorbował jego uwagę i uniemożliwił interwencję przy uderzeniu Argentyńczyka. Oprócz tego w trakcie spotkania gospodarze domagali się rzutu karnego po starciu Umtitiego z Rodrigo, jednak Undiano Mallenco nie zdecydował się wskazać na jedenasty metr.
Mundo Deportivo ostrzega, że w obliczu presji ze strony gospodarzy niezwykle uważni muszą być dwaj gracze Barçy: Luis Suárez i Jordi Alba. Obaj piłkarze są zagrożeni sankcją w ewentualnym finale, jeśli dzisiaj zostaną ukarani przez Undiano Mallenco. Warto przypomnieć, że z powodu nadmiaru żółtych kartek Luis Suárez nie wystąpił w ostatnim finale Pucharu Króla.
Po stronie Valencii aż pięciu zawodników musi zachować szczególną ostrożność. Guedes, Kondogbia, Ruben Vezo i Santi Mina nie mogą otrzymać żółtej kartki, jeżeli marzy im się występ w finale przeciwko Sevilli. W drużynie Nietoperzy zagrożony sankcją jest także Andréas Pereira, lecz pomocnik jest obecnie kontuzjowany i na pewno nie zobaczymy go w dzisiejszym starciu na Estadio Mestalla.
Komentarze (15)