„Musi zrobić krok do przodu” - powiedział Ernesto Valverde na temat Dembélé po spotkaniu z Eibarem. Po konfrontacji z Chelsea stwierdził: „takie mecze to nie czas na eksperymenty”. Trener Barcelony jasno wyraził w ten sposób, że Francuz nie jest jeszcze gotowy, aby być podstawowym piłkarzem katalońskiego klubu w najtrudniejszych pojedynkach.
Valverde nie dał szansy Dembélé w meczu z Chelsea, ponieważ nie chciał postawić na nieogranego piłkarza przeciwko skomasowanej defensywie rywala. To nie był dobry moment na ogrywanie Francuza. Według dziennika Sport trener Barcelony rozważa jednak wystawienie go w podstawowym składzie w spotkaniach, w których Dembélé miałby większą szansę, aby błyszczeć, nabrać pewności siebie i zacząć lepiej rozumieć się z partnerami. Starcie z Gironą będzie ku temu idealną okazją.
Dembélé powinien w najbliższym czasie otrzymać szansę na grę nie tylko w meczu z Gironą, ponieważ terminarz LaLigi jest sprzyjający. Przed rewanżem z Chelsea Barcelona zmierzy się w tych rozgrywkach m.in. z Las Palmas i Málagą, a w Superpucharze Katalonii zagra z Espanyolem. To dla Dembélé okazja do nabrania regularności i zrobienia kroku do przodu, jakiego się od niego oczekuje. Barça potrzebuje na skrzydle piłkarza, który jest w stanie zrobić różnicę, więc powrót do formy 20-latka na końcówkę sezonu może okazać się bezcenny.
Komentarze (61)