W trakcie nieobecności Samuela Umtitiego spowodowanej kontuzją Thomas Vermaelen pokazał swoje umiejętności i udowodnił, że może występować w Barcelonie w meczach na najwyższym poziomie. Jednak wielką przeszkodą są dla niego kłopoty zdrowotne, co w połączeniu z zaawansowanym wiekiem (32 lata) jest problematyczne w kontekście podpisania nowej umowy. Obecny kontrakt Vermaelena wygasa bowiem już w 2019 roku. Barcelona musi więc zadecydować, czy przedłużyć współpracę z reprezentantem Belgii, zapewnić mu możliwość odejścia w letnim okienku transferowym, aby móc na nim jeszcze zarobić, bądź też zostawić go w zespole do końca trwania umowy. Po odejściu 32-latka Barça mogłaby zrobić miejsce dla młodszych stoperów takich jak Dayot Upamecano czy Matthijs de Ligt.
Niepewna jest także przyszłość Yerry’ego Miny. Od przybycia do Barcelony 23-latek rozegrał tylko siedem minut w starciu z Valencią w Pucharze Króla i 90 minut w pojedynku z Getafe. Dodatkowo wziął udział w spotkaniu z Espanyolem o Superpuchar Katalonii. Kolumbijczyk nie zdobył więc zaufania Ernesto Valverde, choć wyznał ostatnio: „trener rozmawiał ze mną i poradził mi, abym zachował spokój. Powiedział mi też, żebym wciąż pracował, i to jest dla mnie fundamentalne, ponieważ czuję wsparcie”.
Niewątpliwie przybycie do klubu w połowie sezonu nie ułatwia piłkarzowi przystosowania się do nowego otoczenia, zwłaszcza w tak wielkim klubie jak Barcelona. Wczoraj Yerry Mina wypowiedział się na temat swojego procesu adaptacji. – Pracuję ciężko i ze spokojem. Jestem szczęśliwy i czekam na moment, w którym dostanę szansę. Muszę być na to przygotowany. Stopniowo uczę się od moich kolegów. Mam trzech świetnych zawodników obok i codziennie się od nich uczę.
Na niekorzyść Miny wpływa również brak obywatelstwa państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Ten sam status mają Brazylijczycy Philippe Coutinho i Paulinho, a także Arthur, który może dołączyć do Barcelony w styczniu przyszłego roku. Jeżeli pomocnik Grêmio trafi do Blaugrany, konieczne będzie odejście jednego z obecnych piłkarzy spoza Unii. Sytuację mogłoby ułatwić uzyskanie obywatelstwa unijnego przez Coutinho, ale nie wiadomo, ile potrwają kwestie formalne w tej sprawie.
Jest jeszcze za wcześnie na wyciąganie wniosków co do przyszłości Miny, ale klub będzie musiał znaleźć satysfakcjonujące rozwiązanie dla wszystkich stron, które ułatwiłoby zawodnikowi rozwój. Kolumbijczyk nie jest przekonany co do odejścia z klubu na wypożyczenie, ale jeśli już będzie musiał to zrobić, to chciałby udać się do jednego z europejskich zespołów. Miną jest zainteresowanych kilka brazylijskich drużyn, lecz obrońca uważa, że powrót do Ameryki Południowej byłby dla niego krokiem w tył.
Komentarze (35)