W pierwszej połowie obie reprezentacje prezentowały bardzo dobry i ciekawy dla oka futbol. Niemcy dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak brakowało im skuteczności. Podopieczni Joachima Löwa oddali cztery strzały na bramkę przeciwników, ale żadne z ich uderzeń nie było celne. Brazylijczycy wykorzystali za to jedną ze swoich nielicznych okazji w pierwszej połowie. W 37. minucie Canarinhos wyszli na prowadzenie za sprawą trafienia Gabriela Jesúsa. Willian dośrodkował piłkę, a napastnik Manchesteru City zdobył bramkę głową. Lepiej w tej sytuacji mógł zachować się bramkarz reprezentacji Niemiec i PSG Kevin Trapp, który odbił piłkę, ale już za linią bramkową.
W drugiej połowie Niemcy starali się doprowadzić do remisu, jednak podobnie jak w pierwszej części zdecydowanie brakowało im skuteczności. Gospodarze mieli problemy z oddaniem celnego strzału, przez co trudno było myśleć o wyrównaniu. Brazylijczycy zaczęli grać na czas, szanowali piłkę i dawali się faulować przeciwnikom. Czasami Canarinhos wychodzili z groźnymi kontratakami, jednak żaden z nich nie zakończył się golem. W doliczonym czasie z woleja przymierzył jeszcze Draxler, lecz na posterunku był bramkarz AS Romy Alisson. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:0 dla Brazylii.
Cały mecz w barwach Canarinhos rozegrał Paulinho. Pomocnik FC Barcelony był wyróżniająca się postacią na boisku. Świetnie wykonywał swoje zadania w defensywie oraz aktywnie włączał się do ataków zespołu. Z dobrej strony pokazał się także Philippe Coutinho, który w 73. minucie został zmieniony przez Costę. Co ciekawe była to jedyna zmiana przeprowadzona przez Tite w całym spotkaniu.
Niemcy - Brazylia 0:1
Niemcy: Trapp; Kimmich, Boateng (68' Sule), Rüdiger, Plattenhardt; Gündogan (81' Werner), Kroos, Goretzka (61' Brandt); Draxler, Mario Gómez (62' Wagner), Sané (61' Stindl).
Brazylia: Alisson; Dani Alves, Thiago Silva, Miranda, Marcelo; Paulinho, Casemiro, Fernandinho; Willian, Gabriel Jesús, Coutinho (73' Costa).
Gol: Gabriel Jesús (37').
Komentarze (10)