W 77. minucie meczu z Sevillą na boisku pojawił się Denis Suárez, który wrócił do gry po kontuzji mięśnia przywodziciela. Pomocnik Barcelony po raz kolejny otrzymał dowód zaufania od Ernesto Valverde i pomógł drużynie wywalczyć remis w końcówce spotkania.
– To dla mnie szczęśliwy dzień, ponieważ wywalczyliśmy remis w ostatnich minutach, a ja wróciłem do gry po dwóch czy trzech miesiącach i wyleczeniu kontuzji. Jestem zadowolony z powrotu i mam nadzieję, że do końca sezonu będę miał więcej okazji do występów – stwierdził Denis Suárez.
– Daliśmy z siebie wszystko i w końcu udało nam się strzelić gole. Mieliśmy kilka okazji, rywale również mogli wcześniej zamknąć to spotkanie, ale byli litościwi, w przeciwieństwie do nas. Kilkukrotnie w tym sezonie było tak, że kiedy drużyna przegrywała, trener stawiał na mnie. Zawsze przynosiło to dobry efekt i dzisiaj też tak się stało. Jestem szczęśliwy, że wróciłem do gry po tak długiej przerwie, i liczę na kolejne, coraz dłuższe występy oraz na wywalczenie sobie miejsca w drużynie – przyznał pomocnik Blaugrany.
Komentarze (49)