Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Najlepszy atak przeciwko Romie” – Mundo Deportivo zauważa, że w 2018 roku Leo Messi i Luis Suárez tworzą najbardziej bramkostrzelny duet w Europie (32 gole). Czytamy, że Sergio Busquets jest zdolny do gry, a Ernesto Valverde może wystawić taki sam skład, jaki rozbił Chelsea na Camp Nou po fantastycznym występie Leo. Z kolei Roma przyleci do stolicy Katalonii bez Undera, lecz z Nainggolanem, którego występ stoi jednak pod znakiem zapytania. Obok na okładce dowiemy się, że Barça i Umtiti ponownie porozmawiają na temat przedłużenia kontraktu francuskiego obrońcy. Na dole zapowiedź dzisiejszych meczów Ligi Mistrzów. „Wraca BBC, a Juve szuka zemsty”. Natomiast kibice Sevilli są pełni nadziei przed starciem z niemieckim kolosem. Na koniec podsumowanie kontrowersyjnego zwycięstwa Betisu w meczu z Getafe w 30. kolejce LaLigi. Dzięki tej wygranej Andaluzyjczycy wyprzedzili w tabeli Sevillę i weszli do strefy europejskich pucharów.

„Jedenastu wybranych na pokonanie Romy” – Sport podaje zestawienie, w jakim od początku wystąpi Barça w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Włochom. Ter Stegen, Sergi Roberto, Piqué, Umtiti, Jordi Alba, Busquets, Rakitić, Iniesta, Dembélé, Messi i Luis Suárez to piłkarze, którzy zagrali od pierwszej minuty w spotkaniu rewanżowym przeciwko Chelsea. Czytamy, że Busquets wyleczył kontuzję i wczoraj odbył trening na pełnym obciążeniu. Na dole zapowiedzi dzisiejszych meczów Ligi Mistrzów. „Juventus szuka rewanżu. Włosi chcą odpłacić się za porażkę w finale poprzedniej edycji turnieju”. Sevillę z kolei czeka spotkanie z historią. Andaluzyjczycy marzą, aby pokonać na Sánchez Pizjuán Bayern, który jest faworytem tej rywalizacji.

„W Barcelonie nas szanują” – dziennikarze L’Esportiu przeprowadzili wywiad z dyrektorem sportowym Romy Monchim, który przyznał, że oczywistym faworytem rywalizacji jest Barça. Andaluzyjczyk zapowiedział natomiast, że jeżeli jego drużyna zachowa swoją tożsamość, wówczas jest w stanie rywalizować z każdym przeciwnikiem. Na górze czytamy, że Sergio Busquets jest bliski powrotu na boisko po 3-tygodniowej przerwie. Obok zapowiedź starcia Juventusu z Realem: „Juve przeciwko wspomnieniom z Cardiff”. Na koniec dziennik zauważa, że Girona zdobyła jedynie dwa z piętnastu punktów w meczach rozegranych zaraz po przerwie na reprezentacje.

Marca zagrzewa piłkarzy Realu, aby ci stawili czoła swojemu dzisiejszemu rywalowi w ¼ finału Ligi Mistrzów. „Cristiano będzie przewodzić misji, której celem jest odniesienie zwycięstwa w Turynie. Mistrz i finalista poprzedniej edycji Ligi Mistrzów przywołają wspomnienia z finału z Cardiff. Bale, Isco, Asensio i Lucas Vázquez będą walczyć o ostatnie wolne miejsce w składzie”. O drugim meczu czytamy: „drzwi do chwały. Po 60 latach Sevilla ponownie zagra w ćwierćfinale Ligi Mistrzów”. Sarabia zapewnił: „chcemy napisać historię”. Na samym dole wypowiedź trenera Sportingu Jorge Jesúsa: „bronienie przeciwko Griezmannowi jest bardziej skomplikowane niż przeciwko Messiemu”. Obok słowa Bojana Krkicia: „kluczem jest to, aby Roma nie zdobyła bramki na Camp Nou”. Na koniec czytamy o „bramce-widmo” w meczu Getafe z Betisem. Andaluzyjczycy wygrali po golu zdobytym w 91. minucie i dzięki temu zajmują obecnie szóstą pozycję w tabeli LaLigi.

„Z Cardiff w pamięci” – AS podaje, że Real ma zamiar powtórzyć skład z ubiegłorocznego finału Ligi Mistrzów z Juventusem. Dziennik przypomina, że Cristiano zawsze trafiał do siatki w meczach przeciwko Starej Damie (siedem goli w pięciu spotkaniach). Zinedine Zidane powiedział: „Isco? W reprezentacji gra się osiem meczów, a w klubie sześćdziesiąt”. Z kolei Allegri wyznał: „w wieku 30 lat Cristiano zmienił swój sposób grania. Jest bajeczny…”. O meczu Sevilli z Bayernem czytamy: „potwór zagra w Sewilli. Montella nie może liczyć na zawieszonego Banegę. W ostatnich czterech latach Bayern odpadał w rywalizacjach z hiszpańskimi drużynami”.
Komentarze (14)