Philippe Coutinho zagra w sobotę w swoim pierwszym wielkim finale w barwach Barcelony. Po niemal czterech miesiącach w klubie ma szansę na występ w podstawowym składzie Ernesto Valverde w decydującym meczu Pucharu Króla. Brazylijczyk udzielił wypowiedzi dla Barça TV, opowiadając o tym spotkaniu.
− Czuję lekki niepokój. Dojście do tego momentu i gra w ważnym finale po zaledwie trzech miesiącach w klubie sprawiają, że jestem szczęśliwy. Do meczu zostało niewiele dni i już o nim myślę. Musimy przygotować się, by wypełnić postawione cele – powiedział pomocnik.
− Przeszedłem do Barçy z chęcią gry w finałach, zdobywania tytułów i to jest moja pierwsza szansa. W kwestiach zależnych ode mnie zrobię wszystko, co możliwe, byśmy w sobotę rozegrali świetny mecz. Wiemy, jak dobrze gra Sevilla. Niedawno się z nią mierzyliśmy, ale musimy myśleć o sobie, o tym, jak zagrać, jak zachowywać się na boisku. W ten sposób można rozegrać dobre spotkanie – dodał Coutinho.
Komentarze (21)