Luis Suárez był gościem Radio Rincón, na antenie którego wypowiedział się na temat możliwego transferu Antoine'a Griezmanna do Barcelony, a także wspomniał o Leo Messim i Neymarze.
- To powód do dumy, że do Barcelony sprowadza się piłkarzy o takiej jakości jak Antoine. Przyszli już Coutinho i Dembélé... Griezmann od wielu lat gra na wysokim poziomie, jest bardzo waleczny. To lider Atlético w ataku. Będzie tutaj mile widziany. Nie przychodzi po to, aby odebrać komuś miejsce. Chce wygrywać ważne trofea w najlepszej drużynie na świecie.
- Ja widzę przede wszystkim ludzką twarz Leo Messiego. Nasi synowie i nasze żony się przyjaźnią. Trudno jest znaleźć przyjaciela w świecie piłki nożnej, a szczególnie takiego, który gra na tej samej pozycji. Zawodnicy mają duże ego. Jednak z Leo jest inaczej. Pomógł mi w zdobyciu Złotego Buta i teraz ja zrobię wszystko dla niego.
- Odejście Neymara było bolesne. Byliśmy kolegami z drużyny i przyjaciółmi. Podjął taką decyzję z pełną odpowiedzialnością, ale wiedzieliśmy, że będziemy za nim tęsknić. Myślę, że nie odszedł dla pieniędzy, tylko ze względu na cele, jakie chciał osiągnąć w Paryżu.
- Mimo porażki w Lidze Mistrzów kibice zawsze nas wspierali. W Rzymie nic nam nie wychodziło, traciliśmy piłki, gospodarze rośli w siłę i w końcu strzelili nam gola po rzucie rożnym.
- W El Clásico zagramy o godność, dumę i po to, aby sprawić radość naszym kibicom.
- Nie sądzę, aby rosyjski mundial był moim ostatnim. Na tegorocznych mistrzostwach chcę wymazać z pamięci to, co stało się cztery lata temu.
- Trudno zakończyć karierę, kiedy gra się na najwyższym poziomie. Teraz cieszę się występami w najlepszym zespole na świecie.
Fot. Tomás Quifes Correa / CC BY-NC 2.0
Komentarze (79)