Iniesta był wdzięczny kibicom Barcelony za wyrazy wsparcia, jakie okazywali mu nie tylko w jego ostatnim meczu z Realem Sociedad, ale także przez całą karierę. 34-latek po uroczystościach pożegnalnych podszedł pod jedną z trybun, aby rozdać kibicom koszulki z numerem 8.
Mimo późnej pory i męczącego dnia Iniesta po udzieleniu wszystkich wywiadów chciał pożegnać się z Camp Nou na swój sposób. Don Andrés zrobił sobie zdjęcie na środku boiska i siedział w samotności na tle opustoszałego stadionu, zdając sobie sprawę, że to naprawdę koniec.
Dodatkowo Iniesta opublikował na swoich profilach w mediach społecznościowych wiadomość do kibiców, którzy nie mogli być na Camp Nou. „Cześć wszystkim, wciąż tu jestem. Wydaje się, że trudno mi stąd odejść. Dziękuję wam za całą miłość. To był magiczny i niezapomniany dzień, zawsze będę nosił go w sercu. I tak jak powiedziałem: wiele lat, wiele uczuć, wiele emocji, ale bez wątpienia nigdy nie będę w stanie odpłacić się wam za miłość i szacunek, którymi mnie obdarzaliście przez ten cały czas. Bardzo mocno całuję was wszystkich” – powiedział Iniesta.
Fot. Marc Puig i Pérez / CC BY-NC-ND 2.0
Komentarze (39)