Andrés Iniesta został zaprezentowany kibicom Vissel Kobe na stadionie japońskiego klubu
Byłego kapitana Barcelony powitało osiem tysięcy fanów, którzy mieli ze sobą okolicznościowe transparenty
Hiszpan obiecał, że postara się wnieść Vissel Kobe na wyższy poziom
Andrés Iniesta po raz drugi został zaprezentowany jako zawodnik Vissel Kobe. W czwartek były kapitan Blaugrany wziął udział w konferencji prasowej, a dziś wystąpił przed ośmioma tysiącami kibiców zgromadzonych na stadionie japońskiego klubu, którzy z entuzjazmem powitali gwiazdę światowego futbolu. Iniesta zapewnił ich, że "aspiruje do najwyższych celów" w nowym zespole.
Podczas dzisiejszej prezentacji piłkarz z Fuentealbilli po raz pierwszy założył karmazynową koszulkę Vissel Kobe z numerem 8 na plecach. Dwa dni temu Hiszpan przybył do Japonii i podpisał kontrakt z klubem z zachodniej części kraju. Estadio Noevir de Kobe, na którym swoje mecze rozgrywa Vissel, został udekorowany flagami z napisem "Witamy, Andrés Iniesta" w języku hiszpańskim. Japońscy kibice od samego rana ustawiali się w długiej kolejce, żeby móc zobaczyć swojego nowego idola.
– Dziękuję wam za tak ciepłe przyjęcie. W ciągu tych dwóch dni, które spędziłem w Japonii, otrzymałem wiele wyrazów sympatii, za które chciałbym wam podziękować. Przychodzę tutaj z wielkimi chęciami do pracy i nauki. Chcę pomóc Vissel Kobe stawać się coraz lepszym klubem i aspiruję do najwyższych celów. Chciałbym poprowadzić Vissel do mistrzostwa Japonii i zwycięstwa w Azjatyckiej Lidze Mistrzów – powiedział Iniesta podczas prezentacji.
Wśród tysięcy kibiców ubranych w koszulki Visselu widać było również osoby w barwach FC Barcelony. Część publiczności miała ze sobą hiszpańskie flagi oraz transparenty z napisami "A magician is coming to Kobe" ("Magik przyjeżdża do Kobe" - ang.) i "Infinit Iniesta".
Podobnie jak na czwartkowej konferencji prasowej, podczas dzisiejszej ceremonii obecny był Hiroshi Mikitani, właściciel Vissel Kobe i sponsora głównego FC Barcelony Rakutenu. – Z przybyciem Andrésa Iniesty niewątpliwie podniesie się poziom ligi japońskiej, a także wzrośnie popularność piłki nożnej wśród dzieci i młodzieży – stwierdził przedsiębiorca z Kraju Kwitnącej Wiśni, który odegrał bardzo dużą rolę w transferze Iniesty.
Andrés Iniesta przychodzi do Vissel Kobe w wieku 34 lat jako jeden z najbardziej utytułowanych piłkarzy w historii. Jego nowym wyzwaniem będzie odniesienie sukcesu z drużyną, która jeszcze nigdy nie zajęła w lidze japońskiej miejsca wyższego niż szóste. – Teraz wracam do Hiszpanii, żeby przygotować się do mundialu, który będzie wspaniałym wyzwaniem. Wkrótce wrócę tutaj, żeby pracować na najwyższych obrotach i spróbować podnieść poziom tej drużyny – obiecał Iniesta na pożegnanie z publicznością, która w przyszłym sezonie będzie oklaskiwać jego zagrania.
Komentarze (24)