Denis Suárez: Wierzę, że w tym sezonie zrobię krok naprzód

Grzegorz Zioło

25 lipca 2018, 20:50

Marca

80 komentarzy

Pomocnik FC Barcelony Denis Suárez rozmawiał z mediami przed pierwszym treningiem zespołu w siedzibie Nike w Beaverton w stanie Oregon. Pomocnik odniósł się do swojej przyszłości i zapewnił, że w nadchodzącym sezonie chce zrobić krok naprzód po odejściu Andrésa Iniesty.

Wspólne tournée z drużyną kobiecą: To pozytywne zjawisko, że kobieca piłka nożna zyskuje popularność w Ameryce. Świadczy to również dobrze o klubie. 

Sezon: Podchodzę do sezonu z dużym zapałem. Mam nadzieję, że tym razem będzie to zdecydowanie mój rok i odegram większą rolę w zespole niż w poprzednich kampaniach. W tym roku to poczucie jest mocniejsze niż zwykle. Chcę wykorzystać nieobecność zawodników na mojej pozycji.

Malcom: To piłkarz grający bardzo wertykalnie, potrafiący grać jeden na jednego, występujący typowo z boku boiska. Nie mamy w kadrze zbyt wielu takich graczy.

Rozmowa z Valverde: Rozmawiałem z nim, tak jak inni zawodnicy. Chcę zostać w zespole i on również ma takie plany wobec mnie. Spróbuję przekonać go, że mogę grać od samego początku.

Krok naprzód: Będzie się ode mnie wymagać, żebym zrobił krok naprzód. Wiem, że muszę to zrobić, i wierzę, że mam taką możliwość.

Lenglet i Arthur: Dobrze się adaptują, choć wiadomo, że dla Arthura jest to nieco trudniejsze ze względu na język. Przychodzi też z ligi, gdzie gra się inaczej, i będzie musiał się przystosować. Lenglet przychodził jako podstawowy piłkarz Sevilli i z pewnością bardzo nam pomoże.

Odejście Iniesty: Brak Iniesty jest dla nas bardzo ważną stratą. Chcę wykorzystać jego nieobecność, żeby spędzić na boisku więcej minut.

Luis Enrique, nowy selekcjoner: To bardzo dobry wybór. Mam nadzieję, że rozegram dużo minut w Barcelonie, żeby móc trafić do reprezentacji. Nie dostałem jeszcze żadnego telefonu.

Kolejny pomocnik: Nie wiem, czy na moją pozycję przyjdą kolejni zawodnicy. Decyzja nie należy do mnie. Jeśli tak się stanie, będzie większa rywalizacja, tak jak w poprzednich sezonach.

Odejście Cristiano: To decyzja, którą sam podjął. To bardzo ważny gracz dla Realu Madryt i LaLigi, ale miał swoje powody, żeby odejść.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (80)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze