Mecz czwartej kolejki LaLigi pomiędzy FC Barceloną i Realem Sociedad na Estadio Anoeta zaplanowany na 15 września już teraz wywołuje spore kontrowersje związane z wymianą murawy na obiekcie w San Sebastián.
Jak podaje Cadena SER, LaLiga wyśle swoich przedstawicieli na stadion baskijskiego klubu, żeby ocenili stan boiska. Jeśli okaże się, że piłkarzom grozi zwiększone niebezpieczeństwo kontuzji, spotkanie może zostać przełożone na inny termin. Po doświadczeniach z sobotniego meczu Realu Valladolid z Barceloną, podczas którego świeżo położona murawa była w fatalnym stanie, LaLiga jest wyczulona na odpowiednie przygotowanie placu gry, żeby nie dopuścić do powtórki z tamtego spotkania. Klub z Kastylii może spodziewać się kary, a pozostałe zespoły muszą teraz szczególnie uważać na ten aspekt.
Estadio Anoeta przechodzi obecnie renowację, która zmieni wygląd obiektu wewnątrz i na zewnątrz. Dziesiątki osób pracują na pełnych obrotach, żeby przygotować stadion i boisko do pierwszego meczu po remoncie. 18 sierpnia prezes Realu Sociedad Jokin Aperribay zapewnił, że "Anoeta będzie gotowe na oficjalną prezentację 15 września z pojemnością 28 tysięcy miejsc". – To będzie piękny dzień dla wszystkich kibiców Realu – stwierdził Aperribay, który przypomniał, że renowacja nie zostanie jeszcze zakończona: – został jeszcze ponad rok prac, ponieważ koniec całego remontu przewidziany jest na listopad 2019 roku.
Komentarze (14)