Pierwszy kryzys w FC Barcelonie za kadencji Josepa Marii Bartomeu nadszedł po niewiele ponad dwóch miesiącach od przejęcia sterów nad klubem od Sandro Rosella. FIFA wykryła nieprawidłowości w transferach niepełnoletnich zawodników spoza Unii Europejskiej i ukarała Barçę dwuletnim zakazem rejestracji nowych graczy.
Sankcja ostatecznie została skrócona do jednego sezonu. Nowy prezydent od początku nie chciał pogodzić się z decyzją międzynarodowej federacji, a na jednym z meczów na Camp Nou tryuny zaprezentowały sektorówkę z napisem "ręce precz od La Masii". Później Bartomeu przyznał, że w klubie doszło do "pewnych błędów administracyjnych".
Kara od FIFA miała uderzyć w klub i stanowić przestrogę dla innych zespołów, ale ostatecznie najbardziej ucierpieli na niej sami młodzi zawodnicy, którym zabroniono gry w Barcelonie aż do ukończenia 18. roku życia. Ich rozwój został wstrzymany i musieli oni szukać swojego miejsca w innych klubach. Do tej pory żadnemu z poszkodowanych piłkarzy nie udało się wrócić do Barçy i przebić się do pierwszej drużyny. Niektórzy z nich radzą sobie jednak całkiem nieźle: André Onana to podstawowy bramkarz Ajaksu i reprezentacji Kamerunu, a Lee Seung-Woo gra w Serie B w zespole Hellasu Verona i ma za sobą występ na mistrzostwach świata z reprezentacją Korei Południowej. Oto jak potoczyły się kariery byłych zawodników Barçy dotkniętych karą FIFA w 2014 roku:
Lee Seung Woo (20 lat): Koreańczyk rozpoczął drugi sezon we włoskim Hellasie Verona, grającym obecnie w Serie B. W zeszłym roku, jeszcze w Serie A, Woo wystąpił w czternastu spotkaniach. Wszystkie zakończyły się porażką Hellasu, ale skrzydłowy przekonał swoją postawą selekcjonera reprezentacji Korei Południowej, który zabrał go na Mundial do Rosji.
Paik Seung-Ho (20): Kolejny z Koreańczyków podpisał kontrakt na trzy sezony z Gironą i gra w zespole CF Peralada, czyli rezerwach katalońskiego klubu w Segunda División B.
André Onana (22): Kameruńczyk to podstawowy bramkarz Ajaksu Amsterdam i reprezentacji swojego kraju. Wkrótce otrzyma szansę debiutu w Lidze Mistrzów, a Transfermarkt wycenia jego wartość na 15 milionów euro.
Maxi Rolón (23): Argentyńczyk po odejściu z Barcelony tułał się po różnych zespołach w Ameryce Południowej i Hiszpanii. Grał między innymi w Santosie, Lugo i Coquimbo Unido, a obecnie pozostaje bez klubu.
Ian Carlo Poveda (18): Odszedł z Barcelony do Anglii i wydaje się, że ma szansę na zrobienie kariery na Wyspach. Obecnie gra w zespole U-23 Manchesteru City.
Patrice Sousia (19): Kameruńczyk grał na wypożyczeniu w CF Damm, a następnie wygasł jego kontrakt z Barceloną. Wrócił do ojczyzny i obecnie pozostaje bez klubu.
Bobby Adekanye (19): Skrzydłowy gra teraz w Liverpoolu U-23 i jest uważany za obiecującego zawodnika.
Theo Chendri (22): Odszedł z Barcelony do Nantes, jednak do tej pory nie zdołał przebić się z zespołu rezerw do pierwszej drużyny.
Jang Gyol-Hee (20): Po opuszczeniu Barçy spędził rok w Asterasie Tripolis, a następnie wrócił do Korei Południowej i obecnie gra w zespole Pohang Steelers.
Takefusa Kubo (17): Wrócił do Japonii, gdzie jest wyróżniającym się zawodnikiem i ma za sobą występy w najwyższej klasie rozgrywkowej. Barça uważnie śledzi jego rozwój i niewykluczone, że po ukończeniu 18. roku życia Japończyk wróci do stolicy Katalonii.
Komentarze (9)