Jak podaje dziennik AS, Brazylijczyk Malcom pojawił się dziś w Ciutat Esportiva, aby kontynuować rehabilitację po kontuzji odniesionej tydzień temu na jednym z treningów.
21-latek doznał wówczas skręcenia stawu skokowego, a czas jego powrotu na boisko oszacowano na około siedem dni. Dziś Malcom pracował indywidualnie w ośrodku treningowym, gdy reszta zawodników Barcelony miała dzień wolny. Być może Brazylijczyk będzie do dyspozycji Ernesto Valverde na mecz z Realem Sociedad na Anoeta, jeśli oczywiście nie będzie istniało już żadne ryzyko. Jutro piłkarze Blaugrany odbędą pierwszy trening w tym tygodniu i przekonamy się, czy skrzydłowy będzie mógł wziąć udział w zajęciach z zespołem.
Barcelonę czeka wkrótce prawdziwy maraton spotkań. Katalończycy w 23 dni rozegrają siedem pojedynków. Dla Malcoma będzie to szansa na pokazanie się trenerowi z dobrej strony, ponieważ jeśli będzie zdrowy, powinien otrzymać szansę na debiutancki występ od pierwszej minuty w oficjalnym meczu Barcelony.
Komentarze (6)