Dziś w nocy Brazylia rozbiła Salwador 5:0 w drugim meczu towarzyskim podczas wrześniowej przerwy reprezentacyjnej. Swój udział w zwycięstwie mieli zawodnicy FC Barcelony: Philippe Coutinho zdobył trzeciego gola po płaskim strzale zza pola karnego, a Arthur rozegrał 70 minut, po czym został zmieniony przez Andréasa Pereirę.
Akcję bramkową na 3:0 rozpoczął sam Coutinho od okolic własnego pola karnego, a w jej przeprowadzeniu pomógł mu Neymar. Gracz PSG ruszył lewą stroną boiska i na koniec oddał piłkę przed szesnastkę, gdzie już czekał Coutinho. Pomocnik przyjął sobie piłkę i uderzył nie do obrony w dolny róg bramki Salwadoru. Pozostałe gole dla Canarinhos zdobyli Neymar, Richarlison (dwie) i Marquinhos.
Swój drugi występ w reprezentacji Brazylii zaliczył też Arthur. Tym razem młody pomocnik Barçy otrzymał szansę od pierwszego gwizdka i zszedł z murawy w 70. minucie przy stanie 4:0 dla Brazylii. W jego miejsce na boisku pojawił się Andréas Pereira z Manchesteru United.
Brazylia 5:0 Salwador
Neymar 4', Richarlison 16', 50'; Coutinho 30', Marquinhos 90'
Komentarze (21)