Sergio Busquets: Martwią mnie stracone bramki

Julia Cicha

26 września 2018, 22:54

Marca

20 komentarzy

Sergio Busquets przyznał, że Barcelona nie zagrała dziś solidnie w meczu z Leganés. Drużyna popełniła błędy, a zawodnik jest zmartwiony.

Spotkanie: Wyszliśmy na prowadzenie, ale za łatwo daliśmy rywalom szansę. Nie byliśmy konsekwentni ani solidni. Przeciwnicy strzelili dwa gole w dwie minuty, a potem trudno było nam tworzyć sytuacje bramkowe, bo Leganés zamknęło się na własnej połowie. To zły wynik.

Zmartwienie: Oczywiście, że ten rezultat martwi, ale nie chodzi o utratę dwóch bramek w 69 sekund, a o sam fakt ich stracenia. Musimy być solidniejsi, zwracać uwagę na gole na wyjeździe.

Rozregulowanie: Próbowaliśmy być solidniejsi, małe detale zabrały nam punkty.

Piqué: Jesteśmy zespołem, wygrywamy i przegrywamy razem. Trzeba oceniać całą drużynę. Gramy jedenastką i wszyscy przegraliśmy.

Seria: Ostatnio było inaczej, dziś nie mamy wymówki, bo graliśmy 11 na 11. Nie byliśmy solidni i łatwo dawaliśmy szansę przeciwnikom. Było nam ciężko, martwią mnie stracone gole.

Rotacje: Następne pytanie.

Gra: Każde spotkanie należy oceniać inaczej. Nie mamy wymówki. Mistrzostwa nie wygrywa się tutaj, ale potem tęskni się za tymi punktami.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze