Leo Messi otrzymał żółtą kartkę od sędziego Jaime Latre już po zakończeniu meczu z Athletikiem (1:1), kiedy to, bedąc jeszcze na murawie, dyskutował z arbitrem na temat popełnionych przez niego błędów.
Messi miał pretensje do sędziego o to, że ten nie przyznał Barcelonie rzutu rożnego po jednym ze strzałów Argentyńczyka, po którym piłkę dotknął zawodnik Athleticu. "Pracuję najlepiej, jak umiem" - miał odpowiedzieć arbiter na zarzuty Leo Messiego.
"Po zakończeniu spotkania, kiedy jeszcze znajdowaliśmy się na boisku, piłkarz FC Barcelony z numerem 10 Lionel Andrés Messi Cuccittini został ukarany za formułowanie uwag na temat decyzji sędziego" - taki zapis znalazł się w protokole meczowym z dzisiejszego spotkania.
Dyskusja Messiego z sędzią zakończyła się głównie dzięki delegatowi FC Barcelony Carlesowi Navalowi, który przekonał Argentyńczyka, aby ten opuścił plac gry.
Komentarze (19)