Mauricio Pochettino ma twardy orzech do zgryzienia. W jutrzejszym meczu Tottenhamu z Barceloną nie będzie mogło wystąpić aż pięciu istotnych dla niego piłkarzy.
W spotkaniu z Dumą Katalonii na Wembley nie wystąpią Dele Alli (uraz mięśniowy), Christian Eriksen (wirus żołądkowy), Moussa Dembélé (uraz mięśnia przywodziciela), Serge Aurier (uraz mięśnia przywodziciela) i Jan Vertonghen (uraz mięśniowy). O ile nieobecność czterech z nich można było przewidzieć, o tyle Duńczyk wypadł ze składu w ostatniej chwili. Na swoim oficjalnym koncie na Twitterze Tottenham poinformował już, że Eriksen na pewno nie zagra w konfrontacji z Barceloną. Wszyscy wymienieni piłkarze nie będą do dyspozycji Mauricio Pochettino do czasu najbliższej przerwy reprezentacyjnej.
W jutrzejszym meczu wystąpi za to Hugo Lloris. Francuski bramkarz był wyłączony z gry od końcówki sierpnia z powodu urazu mięśniowego, ale jest już do dyspozycji trenera.
Vertonghena prawdopodobnie zastąpi Éric Dier. Najtrudniej będzie zapełnić lukę po Eriksenie, który co prawda zanotował do tej pory tylko jedną asystę w Premier League, ale jego panowanie nad piłką obiema nogami i udział w kreowaniu groźnych akcji są bezcenne dla Spurs. Koguty będą mogły jednak liczyć na instynkt strzelecki Harry'ego Kane'a. W siedmiu meczach w tym sezonie Anglik zdobył już pięć goli.
Fot. Tomasz Baranowski / CC BY 2.0
Komentarze (25)