Według Goal.com oba kluby pracują już nad kupnem de Jonga. Jednocześnie wiele innych zespołów może jeszcze włączyć się do gry o sprowadzenie 21-latka. Portal podaje, że Barcelona zdaje sobie sprawę z ogromnych możliwości finansowych Manchesteru i obawia się, że w przypadku ewentualnej licytacji może stać na straconej pozycji. Dyrektor sportowy The Citizens Txiki Begiristain jest zwolennikiem przeprowadzenia operacji i wielokrotnie podróżował już do Amsterdamu.
Zdaniem Goal.com nie można wykluczyć, że Manchester spróbuje wykupić de Jonga już w styczniu, a następnie do końca rozgrywek wypożyczy go do Ajaksu. Według katalońskiego Sportu dyrektor sportowy mistrzów Anglii był gotów zaoferować za Holendra 80 milionów euro. Manchester nie chce stracić piłkarza o takiej skali talentu, zwłaszcza że de Jong może idealnie pasować do drużyny Pepa Guardioli ze względu na wszechstronność i umiejętność rozgrywania piłki.
Oba kluby mają przygotowane inne opcje na wypadek fiaska transferu de Jonga. Barcelona uważnie śledzi sytuację Paula Pogby i Adriena Rabiota. Natomiast Manchester szuka wzmocnień w środku pola od czasu niepowodzenia związanego z próbą kupna Jorginho. W grę wchodzą tacy zawodnicy jak Ruben Neves z Wolverhamptonu czy Tanguy Ndombele z Lyonu, ale pierwszego z wymienionych jego klub wycenia na ponad 115 milionów euro, co ma odstraszyć wszystkie zainteresowane drużyny.
Goal.com podaje również, że Manchester może być gotów na kupno de Ligta. Już pod koniec poprzedniego sezonu 19-latek był łączony z transferem do zespołu mistrzów Anglii. Niewykluczone więc, że Barcelona będzie musiała stoczyć batalię z The Citizens również o środkowego obrońcę. Taki ruch ze strony Manchesteru wydaje się jednak dużo mniej prawdopodobny, ponieważ obecnie Pep Guardiola ma do dyspozycji aż czterech stoperów: Johna Stonesa, Aymerica Laporte'a, Nicolasa Otamendiego i Vincenta Kompany’ego.
Komentarze (14)