Istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że zawodnicy FC Barcelony będą mogli udać się na przewę świąteczną w tak radosnych nastrojach jak rok temu. 23 grudnia 2017 roku Blaugrana pewnie wygrała El Clásico na Santiago Bernabéu i po 17 kolejkach LaLigi mogła ze spokojem spoglądać na swoich rywali z góry oraz zaczynać powoli chłodzić szampany na mistrzowską fetę.
W tym sezonie wszystko wskazuje na to, że walka o mistrzostwo będzie znacznie bardziej emocjonująca. Barcelona zapewniła sobie już awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów (choć nie ma jeszcze zagwarantowanego pierwszego miejsca w grupie), a w Pucharze Króla nie powinna mieć większych trudności z przejściem do kolejnej fazy po zwycięstwie 1:0 w León, dlatego jej priorytetem w grudniu będą rozgrywki ligowe. Blaugrana nie jest już tak regularna jak w ubiegłym sezonie, kiedy przegrała po raz pierwszy dopiero w przedostatniej kolejce. W obecnej kampanii Barça schodziła z boiska pokonana w meczach z Leganés i Realem Betis, a ponadto traciła punkty z Gironą, Athletikiem i Valencią. Pierwsze miejsce drużyny Ernesto Valverde w tabeli wynika w dużej mierze z potknięć rywali i bardzo wyrównanego poziomu tegorocznych rozgrywek.
Po kilku dniach wolnego z powodu przerwy na mecze reprezentacji zawodnicy Barcelony wrócili dzisiaj do ciężkiej pracy. Ernesto Valverde będzie musiał uczulić swoich podopiecznych, by w najbliższych tygodniach zachowali maksymalną koncentrację. Do końca roku Blaugranę czeka wymagający terminarz: pięć ligowych spotkań z Atlético, Villarrealem, Espanyolem, Levante i Celtą, mecze Ligi Mistrzów z PSV Eindhoven i Tottenhamem oraz pojedynek w Pucharze Króla z drużyną Cultural Leónesa. O ligowe punkty nie będzie łatwo zwłaszcza w wyjazdowych starciach na Wanda Metropolitano, Cornellà-El Prat i Estadi Ciutat de Valencia, jednak również w konfrontacjach na Camp Nou trudne warunki powinny postawić Celta Vigo z nowym trenerem i Villarreal.
Celem Barcelony powinno być powtórzenie wyników po powrocie z poprzedniej przerwy na mecze reprezentacji. Po październikowych zmaganiach drużyn narodowych Blaugrana wygrała z Sevillą, Interem, Realem Madryt, Cultural Leónesa i Rayo Vallecano. Najważniejszym zadaniem mistrzów Hiszpanii będzie utrzymanie pozycji lidera w LaLidze, dlatego rotacji w składzie należy spodziewać się głównie w Pucharze Króla i Lidze Mistrzów.
Obecnie Ernesto Valverde musi radzić sobie bez dwóch kontuzjowanych zawodników: Ivana Rakiticia i Philippe Coutinho. Chorwat na pewno nie zagra w najbliższym meczu z Atlético, zaś Brazylijczyk być może otrzyma pozwolenie na grę tuż przed tym spotkaniem. Faworytami do zastąpienia Rakiticia wydają się Arturo Vidal i Sergi Roberto, a jeśli zabraknie również Coutinho, Valverde będzie musiał rozważyć przywrócenie do składu Ousmane'a Dembélé lub Rafinhi. Malcom nie wyróżnił się w spotkaniu z Realem Betis i trudno będzie mu znaleźć miejsce w składzie na Wanda Metropolitano. Pewni gry w meczu z Atlético mogą być za to Leo Messi i Luis Suárez. Według wstępnych przewidywań ASa w składzie Barçy w najbliższym spotkaniu pojawią się ter Stegen; Sergi Roberto, Piqué, Lenglet, Jordi Alba; Busquets, Vidal, Arthur; Dembélé lub Coutinho, Suárez i Messi.
Komentarze (8)