Opiekun Celty Vigo Miguel Cardoso wypowiedział się na temat sobotniego spotkania jego drużyny z Barceloną i zdradził, że bardzo wierzy w swoich piłkarzy. Z jego słów przebija jednocześnie wielki szacunek do aktualnego mistrza Hiszpanii.
Junior Alonso bardzo przeżywa to, że nie został powołany na mecz?
Każdy moment jest inny. Czasami się zdarza, że dzisiaj nie grasz, a jutro wychodzisz na boisko. Nie sądzę, aby w drużynie, która jest nastawiona na rywalizację i chce być silniejsza każdego dnia, należało odbierać decyzje trenera jako krzywdę. Piłkarze muszą utrudniać mi podejmowanie decyzji, walczyć w zdrowy sposób o miejsce w składzie każdego dnia. Kiedy dojdzie do zmian, z całą pewnością nie będzie mi łatwo wybierać.
Jakiego meczu się spodziewasz?
Gra na Camp Nou zawsze jest trudna. Trzeba wejść na najwyższy poziom, aby mieć szansę na nawiązanie walki w takim meczu. Trzeba dojść do kresu swoich możliwości pod względem indywidualnym i drużynowym.
Betis wygrał z Barceloną. Czy tamten mecz jest dla ciebie punktem odniesienia?
Nie, nie jesteśmy Betisem. Oni mają swój sposób gry, my również. Mamy innych piłkarzy, inną charakterystykę i nasz własny plan. Widziałem mecz Betisu oraz wiele innych spotkań. Należy pamiętać, że po starciu z Barceloną przyjdą kolejne potyczki i jutro nie zakończymy naszej pracy. To jest tylko jedno z zadań do wykonania. Chcemy, aby to doświadczenie było pozytywne, ale nie będziemy rezygnować z naszego pomysłu na grę.
Camp Nou to wymarzona piłkarska scena?
Moim zamiarem jest to, aby pewnego dnia ta drużyna podeszła do takiego meczu z wiarą w zwycięstwo. W momencie, w którym znajdujemy się obecnie, chcemy oczywiście wypaść jak najlepiej, ale musimy zachować szacunek do przeciwnika. Nasi piłkarze mogą pewnego dnia zagrać jak Barcelona, jednak trzeba mieć również na uwadze wartość zawodników katalońskiej drużyny. Są najlepsi na świecie.
Messi jest najlepszym piłkarzem na świecie?
Na pewno jest jednym z najlepszych na świecie. Nie chcę go definiować jako najlepszego ze wszystkich. Nic więcej nie można o nim powiedzieć. Trzeba też zrozumieć, że Barça to dużo więcej czynników. Gdyby grał tylko sam Messi, na pewno byśmy wygrali.
Celta będzie chciała utrzymywać się przy piłce czy poczeka na rywala z tyłu?
Moi piłkarze są w stanie odczytać konkretne momenty w trakcie meczu. Z całą pewnością będziemy mieli gorsze chwile oraz takie, w których będziemy przy piłce i trzeba będzie stworzyć wolne przestrzenie. Barça nie pozwala na popełnianie błędów.
Masz jakieś pomysły na zimowe okienko transferowe?
Najważniejsze jest to, aby nie stracić naszych obecnych zdolności. Wszyscy są ważni, ale są tacy piłkarze, których nie możemy stracić. Nie boję się, jednak jesteśmy świadomi, że mamy w kadrze cennych zawodników. Mogą stać się obiektem pożądania innych klubów. Jestem przekonany, że Celta zrobi wszystko, aby ich zatrzymać na dłużej.
Komentarze (0)