Marca: Spadły notowania Brazylijczyków w Barcelonie

Radek Koc

23 grudnia 2018, 21:00

Marca

47 komentarzy

Nie jest żadną nowością, że Ernesto Valverde nie ma w zwyczaju zmieniania planu, który dobrze funkcjonuje i przynosi pożądane efekty. Było tak zawsze, od kiedy trener przyszedł pracować do Barcelony. Jak na razie wszystko idzie po jego myśli w tym sezonie, choć ostatnie decyzje personalne uderzają w dwóch Brazylijczyków - Coutinho oraz Arthura.

Dla Philippe Coutinho, czyli najdroższego piłkarza w historii Barçy, mecz z Celtą Vigo był trzecim spotkaniem ligowym z rzędu, w którym nie wyszedł na boisko w podstawowym składzie. Dembélé pokazał, że radzi sobie od niego lepiej na pozycji skrzydłowego w linii ataku. Z kolei w pomocy Valverde woli stawiać ostatnio na będącego w dobrej formie Arturo Vidala niż na Arthura.

Jeszcze niedawno wydawało się, że Arthur jest nie do ruszenia i ma zagwarantowane miejsce w drugiej linii Barçy. Teraz były piłkarz Grêmio stracił nieco znaczenie i jest  wykorzystywany jako zawodnik wchodzący w drugiej części gry. Należy przy tym pamiętać, że Arthur stracił kilka meczów z powodu problemów zdrowotnych. 

Mimo to Coutinho i Arthur i tak znajdują się w lepszej sytuacji niż ich rodacy znajdujący się w kadrze Barçy. Rafinha doznał bardzo ciężkiej kontuzji kolana i w tym sezonie raczej nie powróci już na plac gry. Natomiast Malcom przez długi okres nie mógł zdobyć zaufania Valverde. Ostatnio był wyłączony z gry z powodu urazu. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (47)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze