Madrycki AS informuje, że ogromna chęć występu w dwumeczu z Lyonem była jednym z powodów, dla których Samuel Umtiti po raz drugi nie zgodził się z sugestią lekarzy, aby przeprowadzić artroskopię kolana. Poddanie się zabiegowi oznaczałoby bowiem cztero-lub pięciomiesięczną przerwę w grze.
Umtiti jest świadomy, że droga do tego, aby dojść do pełni zdrowia na 19 lutego, nie będzie łatwa. 30 grudnia Francuz wznowi treningi w Ciutat Esportiva i będzie kontynuował leczenie zachowawcze kolana, które przechodził od 2 do 23 grudnia w Katarze. Przed Umtitim jeszcze przynajmniej trzy tygodnie indywidualnej pracy nad wzmocnieniem lewego kolana. Dopiero później francuski obrońca będzie mógł rozpocząć treningi z grupą. Potem jeszcze zapewne będzie musiał poczekać ok. dwa tygodnie, aby otrzymać powołanie na mecz.
Samuel Umtiti jest pełen nadziei, ponieważ przeprowadzone po jego powrocie z Kataru badania wykazały, że stan lewego kolana Francuza poprawił się. Dziś nie jest już ono źródłem bólu, jednak droga do odzyskania pełnej sprawności jest jeszcze długa.
Priorytetem klubu oraz piłkarza jest to, aby nie powtórzyła się sytuacja z meczu na Wanda Metropolitano, podczas którego nastąpił nawrót dolegliwości lewego kolana u Samuela Umtitiego. Kolejna taka sytuacja nieuchronnie będzie oznaczać konieczność poddania się operacji przez Francuza i koniec sezonu dla 25-latka.
Komentarze (25)